Reklama

Inspekcja o planach pracy na 2018 r.

Z udziałem kierownictwa Głównego Inspektoratu Pracy w zeszłym tygodniu odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji do spraw Kontroli Państwowej poświęcone planom pracy tej Komisji w pierwszym półroczu 2018 r. Państwowa Inspekcja Pracy planuje przeprowadzenie 72 tys. kontroli, wynika z opracowanego na rok programu działania.

Posłowie zajmą się m.in. rozpatrzeniem informacji PIP dotyczącej wyników kontroli wypłaty minimalnej stawki godzinowej wynagrodzenia. Przedmiotem obrad Komisji ma być informacja głównego inspektora pracy dotycząca oceny rozwiązań prawnych zawartych w ustawie z dnia 10 czerwca 2016 r. o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług.

Inspekcja pracy dokona oceny rozwiązań prawnych w oparciu o efekty działań kontrolno- nadzorczych w tym zakresie realizowanych w latach 2016-2017 i współpracy z organami kontrolnymi innych krajów europejskich. Posłowie zdecydowali także, że Państwowa Inspekcja Pracy przedstawi informacje dotyczące przestrzegania przepisów bhp w Zakładach Usług Leśnych, a także o działaniach podjętych w celu ograniczenia wypadkowości u tych pracodawców.

Reklama

PIP przeprowadzi 72 tys. kontroli Inspekcja zamierza:

- ocenić prawidłowość zawierania umów cywilnoprawnych w przedsiębiorstwach budowlanych, w branży gastronomicznej i hotelarskiej oraz w agencjach ochrony osób i mienia, - przeanalizować umowy zawierane na czas określony pod kątem przestrzegania przepisów znowelizowanych w 2016 roku,

- przeanalizować umowy o pracę zawierane u wykonawców lub podwykonawców zamówień publicznych na usługi lub roboty budowlane, - zająć się problematyką outsourcingu pracowniczego,

- sprawdzi legalność zatrudnienia w wytypowanych podmiotach z branż, w których w poprzednich latach najczęściej stwierdzano nieprawidłowości,

- sprawdzi przedsiębiorców powierzających pracę sezonowo, zwłaszcza w placówkach handlowych, punktach gastronomicznych i podmiotach świadczących usługi hotelarskie oraz w niewielkich firmach usługowych w małych miejscowościach.

- Wejście w życie ustawy ograniczającej handel w niedziele rozszerzy zakres obowiązków kontrolnych PIP.

Dodam, że kontrole przestrzegania przepisów tej ustawy będą wymagały przeszkolenia kadry i zmian w organizacji czasu pracy inspektorów z uwagi na wykonywanie czynności kontrolnych w niedziele - zapowiedział Wiesław Łyszczek podczas spotkania Rady Ochrony Pracy.

W związku z tym, że praca nielegalna wykonywana przez obywateli polskich i cudzoziemców pozostaje trwałym elementem rynku pracy, inspektorzy sprawdzą legalność zatrudnienia w wytypowanych podmiotach z branż, w których w poprzednich latach najczęściej stwierdzano nieprawidłowości.

Kontrole odbędą się także w podmiotach powierzających pracę sezonowo, zwłaszcza w placówkach handlowych, punktach gastronomicznych i podmiotach świadczących usługi hotelarskie, a także w niewielkich firmach usługowych w małych miejscowościach.

W związku z tym, że w 2017 r. znowelizowana została ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, Inspektorzy ocenią funkcjonowanie nowych regulacji prawnych w agencjach zatrudnienia oraz skontrolują przestrzeganie przepisów prawa wobec pracowników tymczasowych, zarówno w agencjach pracy tymczasowej, jak i u pracodawców użytkowników.

Państwowa Inspekcja Pracy otrzymuje coraz więcej skarg

Tylko w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2017 roku do PIP wpłynęło blisko 38 600 . To o 15 procent więcej niż w takim samym okresie ubiegłego roku - wyjaśnia IAR rzeczniczka Inspekcji Danuta Rutkowska. Podkreśla, że najwięcej skarg dotyczy niewypłacania wynagrodzenia za pracę. W tym roku wpłynęło ich ponad 9 100. W ubiegłym roku było ich około 7 800.

Skargi dotyczą też niewypłacania wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych i należności za pracę wykonywaną na podstawie umowy cywilnoprawnej. Według Danuty Rutkowskiej, zwiększona liczba skarg wynika przede wszystkim z większej świadomości pracowników o przysługujących im prawach i przekonanie, że mogą liczyć na pomoc Inspekcji.

Rzeczniczka zaznaczyła, że niewypłacenie wynagrodzenia jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika zagrożonym karą grzywny od tysiąca do 30 tysięcy złotych. Pracodawcy często tłumaczą brak wypłaty wynagrodzenia brakiem pieniędzy ale nie jest to żadne wytłumaczenie, gdyż za wykonaną pracę należy się zapłata - podkreśla Danuta Rutkowska. Pracownicy skarżą się też na brak umowy na piśmie. Inspekcja otrzymała w tym roku blisko 6 200 takich skarg.

 PIP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »