Reklama

Po odejściu pracownika firma może korzystać z jego adresu e-mail, ale tylko w niektórych sytuacjach

Podejmując pracę często jest nam tworzony imienny e-mail. Zawiera on informacje z zakresu tzw. „danych zwykłych", których przetwarzanie jest dopuszczalne tylko w granicach przepisów z zakresu ochrony danych osobowych. Zgodnie z nimi po odejściu osoby zatrudnionej firma może korzystać z jej służbowego adresu do korespondencji z osobami, które same inicjują kontakt. Nie może prowadzić ani kontynuować żadnych działań z użyciem e-maila byłego pracownika.

Warto wiedzieć, że pracodawca, który nie usunie imiennego adresu e-mail wraz z odejściem pracownika nadal jest administratorem ujętych w nim informacji. Dlatego, gdy zostanie naruszone prawo osoba, której dane dotyczą może dochodzić swoich praw na gruncie RODO.

Reklama

Barbara Bil, adwokat, Kancelaria Bil (AdWise Group: - Chociaż imię i nazwisko, na których opiera się najczęściej adres e-mail, nie stanowią danych szczególnych kategorii w rozumieniu RODO, muszą być przetwarzane przez pracodawcę zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu. Oznacza to m.in., że ich przetwarzanie przez przedsiębiorstwo jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy istnieje ku temu podstawa prawna, to znaczy, jeżeli spełniona jest jedna z przesłanek określonych w art. 6 ust. 1 RODO.

Pracodawca może wykorzystywać adres poczty elektronicznej byłego pracownika w celu poinformowania klientów o jego odejściu z firmy i wskazaniu z kim należy się aktualnie kontaktować. W takim przypadku podstawą do dalszego przetwarzania danych osobowych może być art. 6 ust. 1 lit. f) RODO, czyli uzasadniony interes administratora (w tym przypadku pracodawcy).

W ocenie prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) tego rodzaju praktykę można potraktować jako prawnie uzasadniony interes administratora danych. Ważne jednak, aby pamiętać, że pracodawca nie może samodzielnie zainicjować kontaktu z klientem z imiennego adresu byłego pracownika. Wiadomość wysłana z takiego adresu e-mail zawsze musi być jedynie reakcją na działanie podmiotu lub osoby z zewnątrz. Powszechną praktyką jest ustawianie odpowiedniej funkcji poczty e-mail w postaci autorespondera na próbę kontaktu klienta z podmiotem.

Niezgodne z prawem jest wykorzystywanie adresu poczty elektronicznej byłego pracownika w celu pozyskiwania nowych klientów. Nie spełnia ono żadnej z przesłanek określonych w art. 6 ust. 1 RODO, wobec czego należy uznać, że takie działanie pracodawcy jest niezgodne z prawem. Wyjątkiem może być sytuacja, gdy na takie postępowanie została wyrażona odpowiednia zgoda przez byłego już pracownika i nie narusza ona jego interesów.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Barbara Bil: - Należy podkreślić, że proces przetwarzania danych osobowych byłego pracownika powinien odbywać się zawsze z poszanowaniem naczelnych zasad RODO - zarówno w związku z ograniczonym celem przetwarzania, jak i ograniczeniem zakresu przetwarzanych dotyczących go informacji zawartych w imiennym adresie mailowym. Korzystania z adresu e-mail byłego pracownik, nie należy mylić z uprawnieniem pracodawcy do monitoringu poczty elektronicznej osoby zatrudnionej, po spełnieniu przesłanek z art. 22(3) Kodeksu pracy.

Opr. KM

Dowiedz się więcej na temat: kodeks pracy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »