Reklama

W Podgrodziu otwarto fabrykę ram rowerowych za ponad 40 mln zł

Ponad 40 mln zł kosztowała budowa centrum badawczo-rozwojowego i zrobotyzowanej linii produkcji ram rowerowych firmy AG Motors w Podgrodziu k. Dębicy na Podkarpaciu. Premier Mateusz Morawiecki uważa, że to przykład "polskiej kreatywności i inżynierskich talentów".

W fabryce zatrudnienie znajdzie docelowo 200 osób, a teraz pracuje 137. Powierzchnia zakładu to ponad 6,1 tys. m kw.  W środę zakład został uroczyście otwarty. Do uczestników uroczystości list skierował premier, który podkreślił, że rząd stara się stwarzać coraz lepsze warunki do prowadzenia biznesu. - Cieszę się, że dzisiaj otwiera się inwestycja, która wpłynie na zwiększenie konkurencyjności regionu oraz polskiego przemysłu - dodał Morawiecki.

Reklama

Szef rządu zaznaczył, że inwestycja jest przykładem "polskiej kreatywności, inżynierskich talentów i odważnego tworzenia przyszłości". Napisał też, że polska gospodarka musi stawiać na innowacje, a nie je "imitować".

Obecna na uroczystości wiceminister inwestycji i rozwoju Małgorzata Jarosińska-Jedynak podkreśliła, że ta inwestycja przynosi wiele korzyści nie tylko dla regionu, ale również dla całej Polski. - Cieszę się, że Podkarpacie jest wśród liderów, którzy najchętniej korzystają z dotacji na prace B+R - dodała.

Zaapelowała do przedsiębiorców, żeby nie bali się sięgać po pieniądze unijne - "tak jak zrobiono to tutaj".

Jarosińska-Jedynak zwróciła uwagę, że ta inwestycja jest także przykładem znakomitej współpracy między światem nauki i biznesu.

Na konferencji prasowej prezes AG Motors Wiesław Marek zapowiedział, że w zakładzie rocznie produkowanych będzie 400 tys. ram rowerowych. Dodał, że obecnie polscy producenci zamawiają ramy z Azji, ale czas oczekiwania wynosi 180 dni. - My jesteśmy w stanie skrócić ten czas do 30 dni - mówił.

Wiesław Marek zapowiedział, że firma będzie sprzedawała ramy wszystkim producentom z całej Europy. Jednym z odbiorców będzie m.in. Arkus&Romet Group.

W firmie produkowane będą ramy także do rowerów elektrycznych. W sumie w zakładzie jest zamontowanych sześć stanowisk spawalniczych, na których powstają ramy.

Prezes AG Motors podkreślił, że technologia produkcji ram na zautomatyzowanych liniach to innowacja na skalę światową. - W tym momencie jesteśmy pierwszą w Polsce, a drugą w Europie fabryką, która będzie tworzyć aluminiowe ramy rowerowe i komponenty kompozytowe. Nasz park maszynowy pozwala na wyprodukowanie ramy w całości, w jednym, nieprzerwanym procesie spawalniczym - powiedział.

W przyszłości fabrykę opuszczać mają kolejne komponenty rowerowe, takie jak wsporniki siodełek czy kierownice. Teraz trwają prace nad wdrożeniem do masowej produkcji ram kompozytowych.

Inwestycja kosztowała ponad 40 mln zł i w 70 proc. sfinansowana została ze środków unijnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »