Reklama

Brexit wywoła chaos?

Emilewicz: Polska chce umacniać relacje gospodarcze z Wielką Brytanią

- Polska chce umacniać relacje gospodarcze z Wielką Brytanią, by duże firmy współpracowały z innowacyjnymi start-upami - mówiła w czwartek minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Dzięki temu ma wzrosnąć innowacyjność obu gospodarek.

- Uruchamiamy program UK-Polish TechChallenge, którego celem jest spotkanie innowacyjnych ekosystemów polskich i brytyjskich - mówiła podczas konferencji prasowej poświęconej uruchomieniu polsko-brytyjskiego partnerstwa technologicznego minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. 

Jak zaznaczyła, dzięki temu programowi Polska chce umacniać relacje z Wielką Brytanią "na płaszczyźnie dużych firm i innowacyjnych start-upów". - Dzięki temu wzrośnie innowacyjność polskiej i brytyjskiej gospodarki - mówiła szefowa resortu rozwoju, który razem z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości i Ambasadą Brytyjską w Warszawie zainaugurował partnerstwo.

Reklama

W ramach pierwszej edycji programu mają powstać rozwiązania technologiczne na potrzeby korporacji z zakresu fintech i cleantech. UK-Polish TechChallenge będzie podzielony na kilka etapów: wybór uczestników, faza networkingowa i koncepcyjna. W ich trakcie duże firmy wskażą obszary, w których poszukują rozwiązań technologicznych, a zainteresowane start-upy przedstawią możliwe rozwiązania. - Chcemy zrekrutować 20 stat-upów w Polsce i równolegle 20 start-upów będzie wybieranych w Wielkiej Brytanii. Rekrutujemy też cztery duże firmy w obu krajach, które również wezmą udział w projekcie"- tłumaczyła Emilewicz.

W marcu, jak mówiła, ma się odbyć w Londynie pierwsza prezentacja spółek technologicznych brytyjskich przed czterema dużymi polskimi przedsiębiorstwami. - W kwietniu cztery duże firmy brytyjskie przyjadą do Polski, gdzie będą mogły zapoznać się z ofertą 20 polskich start-upów - wyjaśniła. Równolegle ma się być prowadzony program szkoleniowy. - Mamy nadzieję, że za sprawą tej wymiany dojdzie do ciekawych inwestycji i rozpowszechnienia ciekawych produktów - oceniła Emilewicz.

Ambasador Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Jonathan Knott obecny na czwartkowej konferencji zaznaczył, że Wielka Brytania jest zainteresowana tym programem, bo w Polsce jest wiele talentów technologicznych.

Dodał, że coraz więcej firm brytyjskich wybiera Polskę jako miejsce inwestycji o wysokiej wartości dodanej.

Knott ogłosił, że do partnerstwa przystąpiły już pierwsze brytyjskie spółki: Equiniti Group, BP, Johnson Matthey. - Wielka Brytania ma opinię kraju, gdzie można rozwijać biznesy, bo na nasz kraj przypada ponad 37 proc. wszystkich inwestycji venture capital (VC) w Europie - mówił.

Poinformował, że wartość brytyjskiego sektor technologii cyfrowych to blisko 184 mld funtów i rozwija się 2,6 razy szybciej niż reszta brytyjskiej gospodarki.

Według danych MR sektor fintech rozwija się w tempie blisko 25 proc. rdr. Np. w 2018 roku wartość globalnego rynku szacowana była na 127 mld dol., a w 2022 r. może osiągnąć 310 mld dol. - wynika z raportu Fintech Global Market Report 2020. Z kolei rynek czystych technologii (cleantech) tylko w Wielkiej Brytanii jest wart 50 mld funtów rocznie i zatrudnia blisko 1 mln osób - wynika z danych Cambridge Cleantech.

Za realizację projektu UK-Polish TechChallenge w Polsce odpowiada Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Jak mówił podczas konferencji wiceprezes PARP Adam Banaszek, ze względu na stopień rozwoju gospodarki oraz zainteresowania innowacjami, brytyjski rynek stanowi "doskonały obszar ekspansji dla polskich start-upów i młodych firm technologicznych".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »