Reklama

Radosław Sierpiński, prezes ABM: Nakłady na służbę zdrowia muszą rosnąć

- Szacuje się, że w przypadku COVID-19 blisko 20 proc. pacjentów, to są ci pacjenci, którzy nie zostali wykryci, więc w stosunku do raportów i liczb, które obserwujemy na temat liczby zakażonych, na pewno należy do tego dodać jedną piątą - powiedział Interii podczas XXX Forum Ekonomicznego w Karpaczu prezes Agencji Badań Medycznych Radosław Sierpiński. Dodał, że wzrost do 7 proc. PKB nakładów na ochronę zdrowia jest konieczny, bo koszty opieki zdrowotnej rosną gigantycznie.

- Paradygmat, który założyliśmy sobie na początku ewoluuje w czasie, staramy się aby cele Agencji nadążały za potrzebami. Myślę, że pandemia koronawirusa pokazała nam jak ważna jest biotechnologia. Jak ważny jest rozwój innowacji w ochronie zdrowia, więc poza tą główną działalność, którą jest finansowanie badań klinicznych niekomercyjnych, na którą już przeznaczyliśmy 1,2 mld zł w ciągu ostatnich dwóch lat, więc to wielkie pieniądze, to staramy się rozwijać też innowacyjną biotechnologię - przekonywał w rozmowie z Interią Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych. Jak dodał ABM chce wspierać polskie innowacyjne firmy, zarówno te działające w obszarze czystej biotechnologii jak i te, które zajmują się sprzętem medycznym jak i rozwiązaniami z zakresu medycyny cyfrowej.

Reklama

Podniesienie nakładów na służbę zdrowia konieczne

Prezes ABM skomentował krążące w sferze publicznej zapowiedzi dotyczące zamykania szpitali. - Myślę, że pomysły zamykania szpitali są zupełnie nietrafione. Wiemy, że ta infrastruktura szpitalna jest potrzebna. Wiele krajów nadal rozwija bazę łóżkową. Takie działania powinny być również podejmowane w Polsce - ocenił.

Sierpiński udzielił odpowiedzi na pytanie o wyniki badań na temat liczby pacjentów covidowych niewykrytych przez system. - To jest badanie prowadzone wspólnie z Państwowym Zakładem Higieny, czyli z Instytutem Zdrowia Publicznego, istotne badanie, które nadal trwa, pan minister prosił o jego przedłużenie. (...) Szacuje się, że blisko 20 proc. pacjentów, to są ci pacjenci, którzy nie zostali wykryci, więc w stosunku do raportów i liczb, które obserwujemy na temat liczby zakażonych, na pewno należy do tego dodać jedną piątą- poinformował.

Pytany o Polski Ład i zwiększenie do 7 proc. PKB nakładów na służbę zdrowia oraz podwyższenie składki zdrowotnej, komentował: - Z punktu widzenia priorytetów rządu 7 proc. nakładów na ochronę zdrowia na pewno się zadzieje. Jestem tutaj spokojny. Natomiast rolą decydentów jest to, żeby właściwie te pieniądze alokować. Myślę, że wspólnie powinniśmy zastanowić się, w co inwestować pieniądze, czy uda nam się właściwa poprawa jakości w systemie, o którą bardzo walczymy i co bardzo istotne, czy uda nam się poprawić dostępność do usług, bo to jest najpewniej to wąskie gardło, które powoduje, że w Polsce dalej niejednokrotnie system w wielu punktach kuleje.

Prezes Agencji podkreślił, że jest przekonany, że podniesienie nakładów na służbę zdrowia musi się zadziać. - Jest to oczywiście trudna decyzja, trudny temat dla polityków, bo sięgamy do portfeli obywateli, bierzemy od nich więcej pieniędzy, natomiast musimy pamiętać, że koszty opieki zdrowotnej rosną gigantycznie. Stany Zjednoczone borykają się z problemem blisko 18 proc. PKB na ochronę zdrowia, Holendrzy to ponad 30 proc. - tłumaczył. I dodał, że wszyscy korzystamy z usług medycyny prywatnej, co stanowi dodatkowy koszt. - Blisko jedna trzecia kosztów to płatności out of pocket, gdzie pacjenci sami płacą za szybszą wizytę u specjalisty. Być może zwiększenie składki spowoduje większą dostępność, będziemy mniej płacić za dostęp do prywatnych usług, bo po prostu nie będzie to tak potrzebne - powiedział.

40 tys. pacjentów w badaniach klinicznych

Sierpiński, pytany o działania Agencji nakierowane na walkę z chorobami cywilizacyjnymi, w tym z problemem depresji wśród dzieci, przekonywał, że ABM stara się, aby jej działania licowały z aktualnymi potrzebami społecznymi. - Jest to instytucja, która ma służyć polskim pacjentom i na pewno ma być komplementarna w stosunku do działań podejmowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Na początku każdego roku odbywamy z panem ministrem dość poważną rozmowę, gdzie zastanawiamy się wspólnie nad priorytetami na rok następny (...). Psychiatria dziecięca, psychiatria w ogóle to jest temat, który pandemia koronawirusa uwypukliła jak w soczewce. Więc tutaj - w ramach chorób cywilizacyjnych - chcemy wesprzeć te badania, które dostarczą nowoczesne leczenie właśnie dla tej grupy pacjentów - wyjaśnił Sierpiński. Podkreślił przy tym, że nie należy zapominać o problemach bieżących, które jeszcze bardziej doskwierają Polakom. - Mam na myśli onkologię, kardiologię. To nadal są dwie główne przyczyny umieralności w naszym kraju. Więc to właśnie znajduje się w obszarach priorytetowych Agencji Badań Medycznych - wskazał prezes tej instytucji.

Sierpiński opowiedział również o planach dotyczących tworzenia Centrów Wsparcia Badań Klinicznych. - Będzie ich w sumie 55. Pierwsze 15 już właściwie mamy sfinansowanych. (...) To niezwykle istotna infrastruktura, która powstaje dzisiaj w tkankach szpitali akademickich, instytutach naukowo-badawczych - tłumaczył. Jak dodał, co niezwykle istotne, mowa o całej polskiej sieci badań klinicznych, która będzie zrzeszała wszystkie te ośrodki.

- Kolejne centra będą w pewnym sensie orbitowały wokół głównych centrów w dużych szpitalach. Będą centra dedykowane onkologii, będą pomniejsze centra, które pojawią się w mniejszych, powiatowych czy wojewódzkich szpitalach. W ten sposób chcemy zupełnie zmienić rynek badań klinicznych w Polsce. Z jednej strony, dostarczając pacjentom komfortowych, bezpiecznych warunków do tego, żeby wziąć udział w badaniach klinicznych (...), po drugie chcemy zwiększyć ilość badań klinicznych tak niekomercyjnych, które sami finansujemy, ale również przyciągnąć zagranicznych inwestorów - powiedział Sierpiński.

Dodał, że obecnie najbardziej namacalne są działania infrastrukturalne w tym obszarze. Pierwsze centrum badań klinicznych zostało otworzone kilka tygodni temu w Centrum Zdrowia Dziecka z myślą o pediatrii. Niebawem swoje drzwi dla pacjentów otworzy kolejne w Instytucie Geriatrii.

Sierpiński poinformował, że w badaniach, które prowadzi Agencja Badań Medycznych, bierze udział 40 tys. pacjentów. Wyraził też nadzieję, że ta liczba będzie rosnąć i niebawem osiągnie 80 tys. 

Rozmawiał Bartosz Bednarz

Współpraca Dominika Pietrzyk



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »