Reklama

Zamach na pieniądze w OFE

Prezydent skierował do TK wniosek o zbadanie ustawy o zmianach w systemie OFE

Prezydent Bronisław Komorowski skierował w piątek ustawę wprowadzającą zmiany w OFE do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej - wynika z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta.

"Prace nad projektem wykazały rozbieżność poglądów doktryny prawa, co w tak ważnym dla obywateli obszarze musi zostać jednoznacznie rozstrzygnięte przez Trybunał Konstytucyjny" - napisano w komunikacie.

Reklama

Prezydent wnioskuje o zbadanie zgodności z konstytucją niektórych przepisów ustawy.

"W szczególności Prezydent RP zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o poddanie kontroli następujących regulacji dotyczących: zakazu inwestowania OFE w papiery wartościowe emitowane albo gwarantowane przez Skarb Państwa; nakazu inwestowania bardzo dużej części środków zgromadzonych w OFE w akcje w powiązaniu m.in. z usunięciem przepisów gwarantujących ubezpieczonym w OFE minimalną stopę zwrotu z inwestycji; zakazu reklamy OFE i kary za jej naruszenie" - napisano.

W komunikacie wyjaśniono, że prezydent skarży powyższe regulacje ze względu na wątpliwości co do ich zgodności z zasadami konstytucyjnymi: zaufania do państwa i stanowionego prawa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, ochrony interesów w toku i wolności pozyskiwania oraz rozpowszechniania informacji.

Komunikat informuje również, że we wniosku prezydent sygnalizuje Trybunałowi istniejącą w środowisku prawniczym znaczącą rozbieżność poglądów co do statusu składek odprowadzanych do otwartych funduszy emerytalnych oraz nagromadzonych w OFE aktywów. (PAP)

- - - - -

Prezydencki wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie OFE nie będzie jedynym. Swój - pomimo decyzji Bronisława Komorowskiego - zapowiada także Twój Ruch.

Poseł TR Łukasz Gibała mówi IAR, że wniosek jest już gotowy i za dwa tygodnie zostanie wysłany. Głównym powodem zaskarżenia, jak zaznacza Gibała, jest wywłaszczenie, czyli przeniesienie środków z OFE do ZUS bez żadnego odszkodowania.

Szef klubu PO Rafał Grupiński jest przekonany, że przygotowane przez rząd zapisy w żaden sposób nie naruszyły zasad Konstytucji. Argumentuje, że OFE zostały powołane na mocy ustawy i przez ustawę ich działalność została ograniczona.

Bronisław Komorowski wnioskuje o zbadanie zgodności z Konstytucją niektórych przepisów ustawy. Zwrócił się do Trybunału o poddanie kontroli szczególnie regulacji dotyczących zakazu inwestowania OFE w papiery wartościowe emitowane albo gwarantowane przez Skarb Państwa i nakazu inwestowania bardzo dużej części środków zgromadzonych w OFE w akcje w powiązaniu m.in. z usunięciem przepisów gwarantujących ubezpieczonym w OFE minimalną stopę zwrotu z inwestycji. Wątpliwości prezydenta budzi też zakazu reklamy OFE i kary za jej naruszenie.

Ustawa daje przyszłym emerytom wybór, czy chcą składki odkładać tylko w ZUS, czy także w OFE. Możliwość wyboru wszyscy ubezpieczeni mają od kwietnia tego roku. Na decyzję będą mieli czas do końca lipca tego roku. Po tym czasie następna możliwość zmiany decyzji będzie od kwietnia do lipca 2016 roku, a później co cztery lata. Zgodnie z nowymi przepisami, jeśli osoba podejmująca zatrudnienie nie wybierze żadnego z OFE, nie będzie już losowana do któregoś z nich, tylko całość jej składki na przyszłą emeryturę pójdzie do ZUS-u. (IAR)

KOMENTARZ INTERIA.PL

Skierowanie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego ustawy o zmianach w systemie OFE jest posunięciem operetkowym. Komorowski podpisał bowiem ten akt prawny i uruchomił potężne procesy z tym związane, włączając budżet na 2014 rok. Zmiany są w tym świetle NIEODWRACALNE, nawet jeśli Trybunał Konstytucyjny stwierdzi kiedyś ich bezprawność. Rząd i prezydent poszli drogą faktów dokonanych. Nic nie obroni Komorowskiego przed gniewem Polaków. Skok na pieniądze z OFE był potrzebny dla ratowania bieżącego budżetu, system emerytalny i potrzeby obywateli - jak zwykle w Polsce - zeszły na daleki plan. Jedyne, co mógł zrobić Komorowski by ratować w tej sprawie twarz, to odrzucenie ustawy. Nie uczynił tego a teraz gra w operetce.

Krzysztof Mrówka, INTERIA.PL

Kliknij i pobierz darmowy program PIT 2013

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »