Reklama

Zamach na pieniądze w OFE

Rząd liczy na środki OFE przed wyborami

Zdaniem analityków ING Banku oznacza to, że w interesie OFE jest utrzymywanie wysokich cen papierów rządowych na rynku wtórnym, gdyby ich ceny spadły bardziej niż akcji wówczas ich udział spadnie i będą musiały najpierw dokupić rządowych aby osiągnąć pierwszy limit a resztę do 51,5% dołożyć w formie innych aktywów nieakcyjnych.

Zdaniem analityków ING Banku oznacza to, że w interesie OFE jest utrzymywanie wysokich cen papierów rządowych na rynku wtórnym, gdyby ich ceny spadły bardziej niż akcji wówczas ich udział spadnie i będą musiały najpierw dokupić rządowych aby osiągnąć pierwszy limit a resztę do 51,5% dołożyć w formie innych aktywów nieakcyjnych.

Rząd opublikował projekt zmian w OFE, który niewiele różni się od wcześniej ogłoszonych zmian. Moment przekazania aktywów do ZUS będzie wcześniejszy niż zakładaliśmy (luty zamiast kwietnia). Natomiast transfer aktywów z OFE do ZUS będzie przebiegał w oparciu o dwa wcześniej ogłoszone limity:

(1) przynajmniej taki udział obligacji rządowych i gwarantowanych jak 3 września 2013, oraz

(2) drugi szerszy limit obejmujący całość transferowanych nieakcyjnych aktywów to 51,5%, oba odsetki będą zastosowane do aktywów OFE wycenionych wg cen z 31 stycznia i tak ustalona wartość aktywów będzie musiała być przeniesiona z OFE do ZUS.

Reklama

To oznacza, że w interesie OFE jest utrzymywanie wysokich cen papierów rządowych na rynku wtórnym, gdyby ich ceny spadły bardziej niż akcji wówczas ich udział spadnie i będą musiały najpierw dokupić rządowych aby osiągnąć pierwszy limit a resztę do 51,5% dołożyć w formie innych aktywów nieakcyjnych.

Należy podkreślić, że po przeniesieniu części akcyjnej z OFE do ZUS zostaną obniżone progi długu ale tylko te nowe zawarte w regule wydatkowej podczas, gdy stare z ustawy o finansach publicznych pozostaną bez zmian więc rząd oddali się od progu długu na poziomie 55% PKB, w efekcie czego będzie miejsce na pewną ekspansję fiskalną, głównie poprzez absorpcje środków unijnych z nowego budżetu UE, a wcześniej zanim on ruszy przez większe inwestycje publiczne realizowane poza budżetem centralnym (np. PIR i samorządy).

To jeden z argumentów dla których widzimy szanse na lepszy wzrost w okresie przed wyborami w 2015 roku i to pomimo faktu, że wzrost w Eurolandzie nawet jak się odbije to stanie raczej na 1,5%.

Decyzja o pozostaniu w OFE lub wyłącznie w ZUS nie będzie ostateczna. Zmienić zdanie będzie można znów w 2016 roku, a następnie co cztery lata. Prawo do dziedziczenia będzie przysługiwało bez względu na podjętą decyzję. Projekt zakłada, że od dnia 4 lutego 2014 r. (dzień następny po przekazaniu części aktywów z OFE do ZUS), OFE nie będą mogły inwestować w skarbowe instrumenty dłużne oraz w instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa. Ponadto, od dnia 4 lutego 2014 r.,

OFE będą obowiązane lokować minimum 75 proc. aktywów w akcje. Natomiast od dnia 1 lipca 2014 r. nastąpi uwolnienie limitów inwestycyjnych dotyczących lokowania aktywów otwartego funduszu. W zamian będą mogły więcej inwestować w realną gospodarkę: akcje, obligacje samorządowe, drogowe czy korporacyjne. Zyskają również możliwość pożyczania papierów wartościowych.

Komentarz DM BZWBK : Minimalny poziom alokacji aktywów w akcje w wysokości 75% stanowi pozytywną wiadomość, dla polskiego rynku kapitałowego. Do czasu, aż zabezpieczenie przed ryzykiem kursu walutowego nie będzie dozwolone, dywersyfikacja geograficzna nie będzie wydawać się bardzo atrakcyjna.

Dariusz Górski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »