Reklama

Pracownicze Plany Kapitałowe zastąpią OFE?

Wartość aktywów w PPK przekroczyła w lipcu 1,6 mld zł - Analizy.pl

Wartość aktywów zgromadzonych w funduszach działających w ramach PPK wzrosła w lipcu o 0,2 mld zł, czyli o 14,5 proc. do 1,64 mld zł - poinformowały Analizy.pl .Tymczasem II etap reformy PPK rusza na dobre. Firmy z sektora MSP mają kilka miesięcy na wybór PPK, a pracownicy podejmą decyzję o pozostaniu w programie. Do programu może przystąpić łącznie to ok. 3,7 mln osób.

Systematyczny wzrost aktywów PPK to zasługa regularnie wpłacanych składek od pracodawców i pracowników, a także w wybranych miesiącach środków z Funduszu Pracy. W samym lipcu saldo wpłat i wypłat Analizy. pl szacują na ok. 185 mln zł (w tym ok. 26 mln zł wpłaty powitalnej). Kolejne ok. 25 mln zł wypracowały same TFI, inwestując na rynkach kapitałowych. W lipcu zdecydowana większość funduszy zdefiniowanej daty wypracowała zysk (średnio od 0,9 proc. - fundusze z datą w 2025 roku do 2,1 proc. - fundusze z datą w 2060 roku).

Reklama

Najwyższą dynamikę aktywów w lipcu osiągnęło TFI Allianz Polska (+19 proc.), które zgromadziło na PPK ponad 50 mln zł. Dzięki temu nieco umocniło swoją pozycję (udział w rynku przekroczył 3 proc.), zmniejszając dystans do Pekao TFI. Swoją pozycję sukcesywnie umacnia także drugi gracz na rynku PPK, jakim jest TFI PZU - w lipcu udział w rynku przekroczył 14 proc.

Według autorów raportu, pozycja pierwszej trójki wydaje się niezagrożona. PKO TFI utrzymuje pozycję lidera z ponad 1/3 rynku, na drugim miejscu lokuje się TFI PZU (14,1 proc.), a na trzecim miejscu pewnie trzyma się Nationale-Nederlanden PTE (13,1 proc.). Choć czwarty gracz - NN Investment Partners TFI - w lipcu zwiększył symbolicznie udział w rynku do 8,4 proc., to patrząc na dane z poprzednich miesięcy, nie widać tu progresu. W 2020 rok towarzystwo wchodziło z 12 proc. udziałem.

W lipcu minął rok od startu Pracowniczych Programów Kapitałowych (PPK). Obecnie trwa kolejna runda zapisów do programu. Najpóźniej do 27 października oferenta PPK wybierze 78 tys. firm z sektora MSP - tych zatrudniających od 50 do 249 oraz od 20 do 49 pracowników (łącznie to ok. 3,7 mln osób). Z kolei do 10 listopada pracodawcy podpiszą w imieniu swoich kadr umowę o prowadzenie PPK. 

- Ideą programu jest upowszechnienie w Polsce odkładania pieniędzy na przyszłość. Edukacja i narzędzia, które to wspierają są niezwykle istotne, bo w Polsce problemem jest wciąż niska świadomość finansowa. Wiele osób nie oszczędza w ogóle, co jest niepokojące w obliczu niskich emerytur, których wartość stanowi niewielką część ostatniej pensji. Bez systematycznego i wieloletniego oszczędzenia tej finansowej luki po prostu nie da się wypełnić. To podstawowy powód, dla którego warto rozważyć pozostanie w PPK - mówi Konrad Kluska, Członek Zarządu Compensa TU na Życie SA Vienna Insurance Group, odpowiedzialny w firmie między innymi za obszar PPK.

 Dla pracodawców udział w programie jest obowiązkowy (chyba że oferują swojemu zespołowi udział w Pracowniczym Programie Emerytalnym). Pracownicy zapisywani są do programu automatycznie, mogą jednak podjąć decyzję o rezygnacji z udziału w programie.

 - Ustawa dotycząca Pracowniczych Planów Kapitałowych zakłada, że obywatele nieuczestniczący w PPK będą do programu zapisywani ponownie co 4 lata. Kto po tym czasie podtrzyma decyzję o rezygnacji, będzie musiał to ponownie zadeklarować - tłumaczy Konrad Kluska z Compensy Życie.

Po roku od uruchomienia programu i w przeddzień decyzji pracowników o pozostaniu/rezygnacji z PPK w czterech punktach przypominamy, jak działa system i dlaczego warto oszczędzać w nim pieniądze.

1. Na jakich zasadach oszczędzane i inwestowane

Pracownicy gromadzą oszczędności na indywidualnych kontach. Trafiają na nie pieniądze z trzech następujących źródeł: wpłaty własne pracownika w wysokości 2% wynagrodzenia brutto, wpłaty pracodawcy w wysokości minimum 1,5% pensji brutto, wpłaty Skarbu Państwa - 250 zł na powitanie w PPK i 240 zł rocznie. Co ważne, pracownik i pracodawca mogą dobrowolnie powiększyć swoje wpłaty odpowiednio o 2% i 2,5%. Pieniądze pracownika są inwestowane przez firmę zarządzającą PPK. Można szacować, że zarobki w "okolicy" średniej krajowej pozwalają na odłożenie od kilkudziesięciu do ponad 200 tys. zł przez 20-30 lat.

2. Pieniądze w PPK należą do pracownika

Co stanie się z pieniędzmi, jeśli rząd zlikwiduje program, tak jak stało się z OFE - to najczęstsze pytanie zadawane przez pracowników, którzy zastanawiają się, czy przystąpić do Pracowniczych Planów Kapitałowych. PPK działa jednak na innych zasadach. Oszczędza się prywatne środki i można nimi dysponować, czyli w dowolnym momencie zrezygnować i wypłacić odłożone pieniądze. Otrzymana kwota będzie pomniejszona o podatek od zysków kapitałowych (dlatego, że pieniądze są cały czas inwestowane) i dopłaty Skarbu Państwa, a 30% wpłat pracodawcy trafi na konto emerytalne pracownika w ZUS-ie.

3. Zakres PPK może być szerszy, niż same oszczędności

PPK służy w pierwszej kolejności oszczędzaniu, ale można je połączyć z w ramach dodatku do ochronę ubezpieczeniową. To dlatego, że jednym z oferentów jest towarzystwo ubezpieczeń.

4. Pieniądze w PPK nie są "zamrożone" do emerytury

Oszczędzanie ma charakter wieloletni, ale pieniądze zgromadzone w PPK można wykorzystać na wybrane cele bez rezygnacji z udziału w programie. Jednym z nich jest wkład własny do kredytu na zakup mieszkania lub budowę domu. Tę możliwość mają osoby przed 45. rokiem życia, które pieniądze będą musiały zwrócić do PPK w ciągu 15 lat w nieoprocentowanych ratach. A w przypadku ciężkiej choroby pracownika lub jego najbliższych (żony, męża lub dzieci) można wypłacić do 25% zgromadzonej na koncie kwoty. Tych pieniędzy nie trzeba zwracać.

 Źródło : Compensa TU na Życie S.A. Vienna Insurance Group

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »