Reklama

Tomasz Szypuła, PTAK Warsaw Expo: W gospodarce nadzieja walczy z niepewnością

Przedsiębiorcy bardzo różnie odpowiadają na pytanie o wpływ kryzysu na ich biznesy. - Inaczej widzi sytuację szef firmy kurierskiej, a inaczej właściciel sieci hoteli - mówi w rozmowie z Interią Tomasz Szypuła, prezes PTAK Warsaw Expo i prezes Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Reklama

- Cała gospodarka radzi sobie nieźle, ale niektóre branże są mocno poszkodowane. To jednak system naczyń połączonych - np. problemy hotelarzy to prędzej czy później mniejszy popyt na usługi kurierów. Dziś wydaje się, że sytuacja się poprawia - trwają szczepienia, jest wielu ozdrowieńców, wciąż jednak nie wiemy, co przed nami. Wiele firm dostało rządową kroplówkę, nie wiemy jednak, czy za 2-3 miesiące nie umrą na choroby współistniejące - obawia się  prezes Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców.

Jego zdaniem rządową pomoc dla biznesu trudno ocenić jednoznacznie. - Decyzje na początku pandemii były szybkie, pomoc została uruchomiona z dnia na dzień. Tak było do maja-czerwca. Potem zaczęło się odmrażanie gospodarki, nastroje były bardzo dobre. Ale jesienią przyszła trzecia fala pandemii, najbardziej dotkliwa dla gospodarki i podejście władz jest inne. - Czuje się, że rząd już nie ma kasy - ocenia Szypuła. - Są kolejne tarcze, przedsiębiorcy znów mają odroczone składki na ZUS, ale zarazem muszą płacić te odroczone wcześniej, czyli w sumie płacą. To jasne, że pieniędzy nie wystarczy dla wszystkich - dodaje.

PTAK Warsaw Expo, którym kieruje Szypuła, otrzymało z rządowej tarczy 3,5 mln złotych. - Byliśmy wdzięczni i za to, ale taka kwota nie wystarczyła nawet na zapłacenie podatków. Bez własnego wysiłku nie byłoby możliwe utrzymanie takiej firmy, zwłaszcza zatrudnienia. Branża targowa jest jedną z najbardziej poszkodowanych. My nie mamy spadku przychodów o 50 czy 70 proc., a o 100 proc. - przypomina prezes Szypuła. - By się jakoś ratować, zorganizowaliśmy produkcję maseczek ochronnych - mówi szef PTAK Warsaw Expo.

Prezes Szypuła jest przekonany, że branża targowa szybko stanie na nogi. - Handel może korzystać z sieci, ale w mojej branży najważniejsze jest bezpośrednie spotkanie. Wiele ośrodków zaczęło organizować tzw. targi on-line, ale ja tego zakazałem. To obniżałoby prestiż imprez targowych. Ten kryzys prędzej czy później się skończy i ludzie znów będą chcieli się spotykać - z moich rozmów wynika, że już są do tego gotowi - deklaruje prezes PTAK Warsaw Expo. - Na targi planowane jesienią  mam więcej rejestracji niż przed pandemią! - dodaje.

Wojciech Szeląg

Rozlicz PIT online już teraz lub pobierz darmowy program

Dowiedz się więcej na temat: pomoc dla firm | koronakryzys
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »