W sobotę prezydent RP Karol Nawrocki spotkał się z rolnikami w Krąpieli (woj. zachodniopomorskie, powiat stargardzki). Podpisał tam projekt inicjatywy ustawodawczej ws. ochrony polskiej wsi.
- Polska nie będzie bezpieczna jeśli nie będzie bezpieczna żywnościowo - powiedział. - Polska wieś potrzebuje dzisiaj nie tylko słów, ale realnego działania w kierunku naszego bezpieczeństwa żywnościowego - dodał.
- Jesteśmy dzisiaj na ziemi z której poszedł główny impuls z polskiego rolnika, że nie oddamy polskiej ziemi. (...) Ta ustawa o ochronie polskiej wsi wzywa już dziś polską większość parlamentarną i polski rząd, zgodnie z moimi obietnicami wyborczymi, aby przedłużyć moratorium na zakaz sprzedaży polskiej ziemi i to dzisiaj podpisałem - wyjaśnił.
Prezydent wzywa do odrzucenia umowy z państwami Mercosur
Nawrocki odwołał się również do kwestii Mercosur i handlu z Ukrainą.
- Chcę, aby do preambuły ustawy o polskim kształtowaniu polskiego ustroju rolniczego, a więc do polskiej rolniczej konstytucji wpisać wspólne zobowiązanie całej klasy politycznej, wszystkich środowisk parlamentarnych, które da nam możliwość potencjalnej reakcji na zagrożenia płynące z umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur i zagrożenia płynące z nierówną konkurencją ze strony Ukrainy - wskazał.
Powiedział, że rolnicy z innych państw - np. Francji - również są zaniepokojeni kwestią umowy z krajami Mercosur.
- Mam nadzieję, że nasi partnerzy poza granicami Rzeczpospolitej, w Unii Europejskiej pójdą tą samą drogą i zbudujemy koalicję państw, które są przeciwne podpisaniu umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur, o czym będę przypominał na arenie międzynarodowej z pełną konsekwencją - podkreślił.
Dodał, że "prezydent Polski nie jest od realizowania niemieckiego interesu gospodarczego".
Karol Nawrocki sprzeciwia się Zielonemu Ładowi
O sprawach bliskich rolnikom Nawrocki niejednokrotnie mówił podczas kampanii wyborczej. W swoich postulatach zawarł obietnicę wspierania polskiej wsi.
"Stop likwidacji polskiego rolnictwa - nie dla umowy Mercosur, nie dla likwidacji budżetu UE na rolnictwo, nie dla Zielonego Ładu w rolnictwie, nie dla ustawy łańcuchowej, nie dla niekontrolowanego napływu żywności z Ukrainy. Polska ziemia w polskich rękach" - głosi prezydencki postulat. Nawrocki podkreślił jednocześnie, że Polska musi wypowiedzieć Zielony Ład "i zwrócić jego koszty zwykłym Polakom".
W maju, między pierwszą a drugą turą wyborów prezydenckich Karol Nawrocki odwoływał się nie tylko do zmian zapowiedzianych przez UE.
- Jestem bardzo zaniepokojony liberalizacją handlu z Ukrainą. Polska nie jest gospodarstwem pomocniczym Ukrainy. Płody rolne z Ukrainy są dzisiaj zagrożeniem dla polskich rolników - wskazywał.
Zapowiedział wówczas, że jako prezydent będzie dążyć do przywrócenia koalicji państw przyfrontowych, które nie zgadzają się na liberalizację handlu z Ukrainą. Podkreślał, że "bezpieczeństwo żywnościowe jest częścią bezpieczeństwa Polski".
Rolnicy poparli Nawrockiego w wyborach prezydenckich
Zdecydowana większość rolników poparła Nawrockiego w drugiej turze wyborów. Zgodnie z wynikami sondażu late pool na kandydata popieranego przez PiS zagłosowało 80,1 proc. całej grupy. Przed dogrywką poparcia udzieliło mu NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność".
- NSZZ Rolników Indywidualnych patrząc na to, co się dzisiaj dzieje w Polsce, jakie są zagrożenia dla rolnictwa i co niesie za sobą Solidarność przez te ponad 40 lat, co ma na sztandarach: Bóg, Honor, Ojczyzna, powiem, że dzisiaj popieramy Karola Nawrockiego jako kandydata na prezydenta - oświadczył w maju przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" Tomasz Obszański.
Nawrocki przyznał wówczas, że zobowiązanie, że "jako prezydent Polski będzie dbał o polską wieś, o polskie gospodarstwa rolne". Ówczesny kandydat na prezydenta oraz Obszański podpisali też porozumienie programowe. Nawrocki zobowiązał się wówczas m.in. do "aktywnego wykorzystania uprawnień dla ochrony i rozwoju polskiego rolnictwa, działania na rzecz zablokowania niekorzystnych umów handlowych m.in. z krajami MERCOSUR oraz zabezpieczenia rynku przed nieuczciwą konkurencją spoza UE, działania na rzecz odejścia od rozwiązań Zielonego Ładu, poprawy retencji wody i godne rekompensaty dla rolników dbających o gospodarkę wodną".












