Reklama

​Fed dostał nową wymówkę

We wczorajszym komentarzu pisałem, że Omicron, podobnie jak Delta, posłuży Fed jako wymówką przed normalizacją polityki pieniężnej. Długo nie trzeba było czekać. W przegotowanym na dziś wystąpieniu szefa Fed nowy wariant wirusa odgrywa istotną rolę.

Poniedziałek upłynął pod znakiem odrabiania strat przez rynki po piątkowej wyprzedaży. Zyskiwały akcje, przede wszystkim amerykańskie, drożała także ropa. Sytuacja zmieniła się jednak w trakcie sesji azjatyckiej po słowach szefa Moderny, który zapowiedział, że być może potrzebne będą nowe szczepionki.

To scenariusz, którego obawiały się rynki, oznacza on bowiem większe prawdopodobieństwo masowych restrykcji do czasu rozpowszechnienia nowego preparatu. Inną sprawą jest to, że społeczeństwa mogą być niechętne do tego, aby w takim samym stopniu szczepić się kolejnymi wersjami szczepionek. Efekt to dalsza mocna przecena ropy - cena baryłki jest już poniżej piątkowych minimów. Na rynkach akcji mamy również pogorszenie nastrojów, ale jest ono nierównomierne.

Kontrakty na amerykańskie indeksy tracą bardzo mało, znaczniej gorzej jest w Europie, czy też na rynkach azjatyckich. Nieznacznie traci też dolar, który zwykle w takich sytuacjach zyskuje wobec wzrostu awersji do ryzyka.

Powód to polityka Fed. Tak jak przewidywałem, Powell bardzo skrzętnie wykorzysta nowy wariant aby opóźnić normalizację polityki pieniężnej. Jeszcze w ubiegły czwartek wobec ewidentnych symptomów przegrzania amerykańskiej gospodarki przyspieszenie redukcji dodruku wydawało się przesądzone.

Reklama

Tymczasem w przygotowanym na dziś wystąpieniu prezes Fed rozwodzi się nad tym, jak nowy wariant stanowi zagrożenie dla rynku pracy. Dalszą część już znamy - o przyspieszeniu redukcji dodruku nie ma mowy, a niewykluczone, że Fed będzie chciał go w ogóle przedłużyć (na razie mało prawdopodobne, ale nie można tego całkowicie wykluczyć). Tak czy owak spekulacje odnośnie podwyżki stóp w USA dla Fed na ten moment zostały ucięte, a to nie jest dobra wiadomość dla dolara. Z kolei wygranymi, po raz kolejny, są spółki technologiczne (nie dość, że ograniczenia im sprzyjają kosztem tradycyjnych firm, to jeszcze niskie stopy podnoszą ich wyceny).

Złoty na razie reaguje spokojnie, bo chwilowa słabość dolara mu sprzyja. Inwestorzy w Polsce czekają na listopadowe dane o inflacji, a następnie na grudniową decyzję RPP (za tydzień w środę). O 8:35 euro kosztuje 4,6794 złotego, dolar 4,1343 złotego, frank 4,4896 złotego, zaś funt 5,5047 złotego.   

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB

EUR/USD

1,1219 -0,0022 -0,20% akt.: 27.01.2022, 06:26
  • Kurs kupna 1,1218
  • Kurs sprzedaży 1,1220
  • Max 1,1243
  • Min 1,1217
  • Kurs średni 1,1219
  • Kurs odniesienia 1,1241
Zobacz również: CAD/JPY AUD/NZD AUD/JPY

Fed minutki

Zgodnie z zapisem dyskusji, choć decyzja o rozpoczęciu procesu wygaszania programu skupu aktywów była jednogłośna, to część członków preferowała nieco szybsze tempo jego ograniczania, co oznaczałoby wcześniejsze zakończenie programu. Jednocześnie, choć Rezerwa Federalna w swoim komunikacie powtórzyła, że zakończenie programu skupu aktywów nie oznacza sygnału do podwyżek stóp procentowych, to jest grupa członków FOMC, która zwraca uwagę na prawdopodobieństwo wcześniejszej decyzji o podwyżce.

Co więcej, niektórzy członkowie FOMC uważają, że jeśli inflacja będzie nadal kształtować się powyżej poziomów zgodnych z celem inflacyjnym, to Rezerwa Federalna powinna być przygotowana na wcześniejszą decyzję o podwyżce stóp procentowych niż jest to obecnie oczekiwane. Jastrzębi wydźwięk Minutes sygnalizuje zatem na rosnące prawdopodobieństwo szybszego niż wskazywał komunikat po listopadowym posiedzeniu FOMC tempa normalizacji polityki pieniężnej w USA. Dlatego dostrzegamy rosnące ryzyko w górę dla naszego scenariusza bazowego zakładającego stabilizację stóp procentowych w USA w 2022 r. i dopuszczamy realizację scenariusza alternatywnego, w którym pierwsza podwyżka stóp procentowych nastąpi pod koniec 2022 r.



 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »