Kursy walut. Ile kosztują dolar, euro i frank w poniedziałek, 5 maja?
W poniedziałek o godzinie 8:40 za euro trzeba było zapłacić 4,27 zł. Dolar kosztował 3,77 zł, zaś frank szwajcarski - 4,56 zł.
Kurs złotego pozostał stabilny podczas długiego weekendu majowego, a ceny zagranicznych walut nie różnią się znacznie od tych obserwowanych ostatniego dnia kwietnia. Jedynie w przypadku franka szwajcarskiego widać jego osłabienie - o godzinie 8:30 Szwajcarski Bank Centralny opublikował dane o kwietniowej inflacji konsumenckiej. Wyniosła ona 0 proc. wobec prognozy 0,2 proc.
Rozpoczęty tydzień może przynieść spore zmiany na rynku walutowym, głównie za sprawą posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Ekonomiści spodziewają się pierwszej od miesięcy obniżki stóp procentowych.
"Argumenty za obniżką to wyraźne hamowanie inflacji, kolejne rządowe wypowiedzi zwiększające prawdopodobieństwo, że jesienią nie zmaterializują się obawy o wzrost cen energii dla gospodarstw domowych, hamowanie dynamiki wynagrodzeń i słabsze od prognoz wyniki gospodarki w 1q25. Zestawiając je z faktem, że stopy w Polsce pozostają bez zmian od października 2023 w naszej ocenie uzyskujemy przestrzeń do większego niż standardowy ruchu, o 50 pb, którego nie wykluczył także Prezes NBP, jak i część członków RPP. Podobnego zdania jest zdecydowana większość ekonomistów (kons.: 5,25%), a wyceny rynkowe wskazują na niezerowe prawdopodobieństwo jeszcze silniejszej obniżki, o 75pb." - wskazali analitycy PKO BP.
"Z rynkowego punktu widzenia złoty kontynuuje ruchy konsolidacyjne. W perspektywie ostatnich zmian trudno jednak zakładać wyraźnie mocniejszego PLN w najbliższych tygodniach." - dodał Konrad Ryczko, analityk w DM BOŚ.