"Złoty dalej jest silny, a USDPLN pozostaje na poziomach najniższych od blisko 3 lat" - komentował w poniedziałkowe popołudnie Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.
Na notowania złotego miały wpływ czynniki globalne i relacja pary walutowej euro/dolar.
"Po południu dolar znów traci, a indeksy na Wall Street delikatnie pną się w górę. W efekcie EURUSD wybija się ponad rejon 1,1060, co może sugerować marsz w stronę 1,11" - relacjonował w poniedziałek po południu Marek Rogalski.
Uwaga rynków skupiona na Jackson Hole
Maksymilian Kuch, analityk XTB podkreślił w poniedziałkowym komentarzu, że uwaga rynków skupiona będzie na końcówce tygodnia.
"Zostaną wtedy opublikowane protokoły ze spotkań FOMC i EBC, w czwartek można się spodziewać również danych PMI za sierpień z Europy i USA. Najważniejszym wydarzeniem jest piątkowe przemówienie przewodniczącego Fed Jerome'a Powella w Jackson Hole. Spodziewane jest wtedy ogłoszenie początku cyklu obniżek. Rynki wciąż oczekują obniżki stóp we wrześniu, w tym momencie wyceniając nieco więcej niż jedno cięcie" - komentuje ekspert XTB.
Na spodziewane wypowiedzi szefa Fed zwracają także uwagę analitycy PKO BP. "W Stanach Zjednoczonych uwagę przyciągną wypowiedzi członków FOMC, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się wrześniowego posiedzenia, na którym rynek oczekuje pierwszej obniżki stóp procentowych. Przewodniczący Rezerwy Federalnej, J.Powell, zabierze głos podczas sympozjum dotyczącym polityki gospodarczej w Jackson Hole" - napisali w komentarzu.
***











