"Złoty pozostaje pod wpływem pozytywnego sentymentu globalnego. Po dojściu kursu EUR/PLN do 4,18, kluczowym obecnie poziomem technicznym jest 4,1620. Ruch złotego w tym kierunku uzależniony będzie jednak od sentymentu na rynkach bazowych. Na ten natomiast wpłynąć może dzisiejsze wystąpienie prezesa Fed J. Powella w amerykańskim Senacie, a także jutrzejsze dane o inflacji CPI w USA. Spadek oczekiwań na obniżki stóp procentowych w USA i towarzyszące temu umocnienie dolara, utrudni dalsze umocnienie polskiej waluty" - czytamy w komentarzu dziennym ekspertów z banku Millennium.
Kursy walut we wtorek. Tyle trzeba zapłacić za euro, dolara i franka
We wtorek wieczorem (około godz. 19:30) euro wyceniane było na 4,17 zł. Od godzin porannych obserwujemy spadek kursu EUR/PLN, otwiera się w nowym oknie, który jeszcze w godzinach porannych oscylował wokół poziomu 4,18.
Za dolara amerykańskiego trzeba zapłacić 4,03 zł wobec około 4,07 w godzinach porannych. Spadać zaczął również kurs CHF/PLN, otwiera się w nowym oknie. Około godz. 19:30 we wtorek za franka szwajcarskiego trzeba było zapłacić 4,41 zł. W ubiegły czwartek frank szwajcarski, otwiera się w nowym oknie wyceniany był na 4,48 zł.
"Złoty pozostaje mocny. W relacji do EUR pozostaje najmocniejszy od 7 lat, a w relacji do CHF wrócił do poziomów ze stycznia, gdy był najmocniejszy od wakacji" - czytamy w poście opublikowanym na platformie X przez analityków z macroNEXT we wtorek po południu.












