Reklama

Odczyt inflacji może osłabić złotego do 4,2250

Zdaniem ekonomistów, jeżeli odczyt inflacji za styczeń będzie niższy od rynkowych oczekiwań to złoty może kontynuwać tendencję spadkową i zakończy tydzień na poziomie 4,2250 za euro. Sytuacja na rynku długu powinna być spokojna, a notowania zbliżone do czwartkowych.

- Inwestorzy na rynku walutowym są już przy piątkowym odczycie inflacji. Wydaje się, że ten wskaźnik okaże się niższy niż 2 proc., co będzie sygnałem dla Rady, aby kontynuować cięcia stóp. Tym bardziej, po dzisiejszej wypowiedzi prezesa NBP Marka Belki, który stwierdził, że pauza w obniżkach stóp nie jest przesądzona - powiedział Piotr Popławski, diler z banku BGŻ.

- Nastawienie inwestorów na dalsze obniżki stóp będzie pogłębiać osłabienie złotego. Im niższa inflacja za styczeń, tym deprecjacja naszej waluty będzie większa. My spodziewamy się, że w styczniu inflacja wyniosła 1,6-1,7 proc. i jeżeli faktycznie się to potwierdzi, to złoty może jutro testować poziom wsparcia na 4,2250/EUR - dodał.

Reklama

GUS opublikuje wskaźnik CPI za styczeń w piątek o godz. 14.00. Ekonomiści ankietowani przez PAP spodziewają się, że inflacja rdr w styczniu wyniosła 2,0 proc. wobec 2,4 proc. w grudniu, a w ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,2 proc.

Popławski ocenia, że czwartkowe osłabienie złotego było efektem gorszych danych z europejskich gospodarek.

- Na rynku trwa korekta wczorajszej sesji, a ponadto nastrój nieco pogorszył się po słabszych od oczekiwań danych o PKB z europejskich gospodarek - powiedział.

We Francji PKB spadł o 0,3 proc. kdk (prognoza 0,2 proc.), w Niemczech PKB spadł w tym samym okresie o 0,6 proc. kdk (prognoza 0,5 proc.). Produkt Krajowy Brutto Włoch spadł w IV kw. 2012 r. o 0,9 proc. i wobec oczekiwań spadku o 0,6 proc.

Produkt Krajowy Brutto w strefie euro w IV kwartale 2012 r. spadł o 0,6 proc. kdk, podczas gdy analitycy szacowali, że PKB w IV kw. kdk spadł o 0,4 proc.

- - - - - - - -

Zdaniem Krzysztofa Mordesa, szefa dilerów SPW z banku Millennium, do końca tygodnia notowania na rynku obligacji powinny być stabilne.

- Myślę, że do końca tygodnia nie należy spodziewać się dużej aktywności i zmian na rynku. Piątkowa sesja powinna być zbliżona do dzisiejszej, w której mieliśmy niewielkie obroty. Rano obligacje były sprzedawane, następnie dominowało kupno, zaś w drugiej części dnia rynek nieco zastygł. Dzień kończymy na poziomach podobnych do wczorajszego zamknięcia - powiedział Mordes.

Jego zdaniem, odczyt inflacji nie powinien mieć wpływu na rynek długu.

- Jeżeli inflacja nie będzie znacząco odbiegać od 2 proc., to nie powinno mieć to przełożenia na notowania na rynku - powiedział.

         czwartek  czwartek   środa
            16.00      9.30   16.10
EUR/PLN    4,1693    4,1644  4,1622
USD/PLN    3,1249    3,1075  3,0880
EUR/USD    1,3343    1,3401  1,3474
OK0715       3,45      3,45    3,45
PS0418       3,62      3,61    3,63
DS1023       4,07      4,06    4,05

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »