Reklama

To przez franka zagraniczne wakacje okazały się dla nas drogie

Zagraniczne wakacje okazały się droższe, niż planowaliśmy. Złoty osłabił się dużo bardziej niż inne waluty naszego regionu. Powodem jest spór o kredyty frankowiczów.

Nasza waluta była przez wiele miesięcy stabilna, szczególnie wobec euro, gdy ten kurs zamarł w okolicach 4,25 zł za euro. Jednak w ostatnich tygodniach złoty mocno tracił.

Reklama

Tegoroczne wakacje okazały się wyjątkowe, bo złoty tracił jednocześnie wobec euro, dolara i franka szwajcarskiego. Kurs franka przekroczył 4,0 zł.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

- I to właśnie z frankiem należy wiązać słabość polskiej waluty, bo złoty osłabił się bardziej niż węgierski forint czy czeska korona - mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. - To, co ciąży inwestorom, to oczekiwany wyrok TSUE, dotyczący kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich.

Inwestorzy przewidują w ten sposób, że korzystny dla wielu frankowiczów wyrok TSUE osłabi złotego, choć to przejściowo dla frankowiczów nie będzie korzystne.

Jednak ta reakcja była prawdopodobnie przesadna. Jeśli wyrok będzie korzystny dla frankowiczów, to zmiany zapisów w umowach odbywać się będą po procesach sądowych i będą rozłożone w czasie na kilka lat.

- Jak to na rynkach bywa, czekanie na coś jest okresem największej nerwowości - komentuje ekspert XTB.

Dowiedz się więcej na temat: frank szwajcarski | złoty | waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »