Reklama

Złoty jedną z najbardziej wyprzedawanych walut

W ciągu ostatniego miesiąca złoty był jedną z najchętniej sprzedawanych walut. W grupie rynków wchodzących złoty zajął czwarte miejsce od końca.

Reklama

W grupie rynków wchodzących złoty zajął czwarte miejsce od końca, jeśli chodzi o największa utratę wartości w przeciągu miesiąca. Gorszy wynik od polskiego złotego względem dolara amerykańskiego zanotowały tylko bułgarski lew, rumuńska leja oraz węgierski forint. W tym czasie wymienione waluty traciły odpowiednio -2,11%, -2,14%, -2,45% oraz -2,71%.

Waluty z naszego regionu traciły solidarnie, co ma związek również ze zmianą oczekiwań inwestorów odnośnie do pierwszego terminu podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Taki ruch ze strony Rezerwy Federalnej i zwiększenie kosztu pieniądza już w grudniu tego roku mógłby doprowadzić do odpływu kapitału z rynków wchodzących, co już przez część inwestorów jest dyskontowane.

Przypomnijmy, że 28 października FED uchylił furtkę dla grudniowej podwyżki, a prawdopodobieństwo dla podniesienia stóp procentowych w tym terminie wzrosło z 35% do 50%.

Niemniej jednak nasza waluta mogłaby być w o wiele lepszej formie niż waluty regionu, gdyby nie to, że rynek również wycenia obniżkę stóp procentowych w Polsce, a to za sprawą zapowiadanych przez rozpoczynającą rządy partię zmian w Radzie Polityki Pieniężnej.

Nowa RPP ma mieć nastawienie gołębie, a więc takie, które będzie sprzyjać dalszemu rozluźnianiu polityki monetarnej. Aktualnie rynkowa ścieżka dla stóp procentowych pokazuje możliwość obniżki stopy referencyjnej z 1,5% do 1,25% w przeciągu sześciu miesięcy. Jest to dobra wiadomość np. dla spłacających kredyty w PLN, ale niestety gorsza dla złotego, który mógł ze względu na te oczekiwania ostatnio ucierpieć.

Tymczasem należy pamiętać, że złoty w ostatnim miesiącu nie zmienił swojej wartości względem euro, które było wyprzedawane na szerokim rynku ze względu na wzrost oczekiwań odnośnie do zwiększenia programu skupu aktywów przez Europejski Bank Centralny, a względem szwajcarskiego franka stracił jedynie -0,2%.

Daniel Kostecki

Analityk rynków finansowych HFT Brokers

Dowiedz się więcej na temat: rynki wschodzące | PLN | rynek walutowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »