Reklama

Złoty lekko słabszy, nieco gorszy sentyment

Sentyment na rynku walutowy lekko się pogorszył, złoty osłabia się w ślad za euro. Ewentualny wpływ na nastroje może mieć także indeks IFO dla Niemiec - uważają analitycy.

Troszeczkę słabiej, nastroje też trochę gorzej. Widziałbym 4,15 jako poziom wsparcia, nawet 4,13-4,15. Inne waluty regionu się trzymają. Ruch związany jest pewnie z osłabieniem euro - powiedział Jan Koprowski z BNP Paribas.

Dodał, że na pogorszenie nastrojów wpływ miała informacja o prawdopodobieństwie większego niż spodziewany deficytu budżetu w Grecji.

"Dzisiejsza sesja raczej nie przyniesie dużych wahań na rynku walutowym, a z publikacji danych ewentualny wpływ na nastroje może mieć indeks IFO z Niemiec. Eurozłoty zaczyna tydzień ponowną zwyżką w ślad za spadkiem eurodolara i w dalszej części sesji może kierować się w stronę oporu na 4,16" - napisano w porannym biuletynie Raiffeisen Banku.

Reklama

Indeks IFO dla Niemiec opublikowany zostanie w poniedziałek o godz. 10.00.

Dług czeka na dane GUS m.in. o sprzedaży detalicznej.

"W tym tygodniu inwestorzy poznają dane o sprzedaż detalicznej i stopie bezrobocia, które powinny być kolejnym sygnałem wspierającym oczekiwania na rozpoczęcie cyklu obniżania stóp procentowych podczas październikowego posiedzenia RPP. Przypominamy, iż potencjał do wyraźnego spadku rentowności w kierunku ostatnich +dołków+ z sierpnia jest ograniczony, a ryzyko wystromienia krzywej dość prawdopodobne. W najbliższych dniach oczekujemy wahań w przedziale 4,10-4,25 proc. (OK0714), 4,25-4,40 proc. (PS1017) oraz 4,85-5,00 proc. (DS1021)" - napisano w porannym komentarzu Banku Pekao.

"Na otwarciu powtórzyliśmy ceny z zamknięcia. Póki co jedynym czynnikiem, który się pojawił jest słabnący złoty. Trudno jeszcze powiedzieć czy obligacje pójdą jego śladem. Do tej pory nie było jeszcze transakcji (ok. godz. 9.25 - PAP)" - powiedział Henryk Sułek z Banku Millennium.

GUS poda dane o sprzedaży detalicznej i stopie bezrobocia za sierpień we wtorek, 25 września, a piątek, 28 września NBP opublikuje oczekiwania inflacyjne na bieżący miesiąc.

W piątkowym wywiadzie dla PAP Andrzej Kaźmierczak z RPP powiedział, że pierwszym możliwym terminem, kiedy można podjąć dyskusję o ewentualnym luzowaniu polityki pieniężnej, będzie listopadowe posiedzenie Rady, gdy znane będą wyniki najnowszej projekcji NBP.

Członkini Rady Polityki Pieniężnej Zyta Gilowska powiedziała natomiast: "Nie mam żadnych zastrzeżeń do obecnego poziomu stóp procentowych. Moim zdaniem jest on odpowiedni w obecnej sytuacji." Dodała, że nastąpiła zmiana struktury ryzyk w polityce pieniężnej, obecnie prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych jest wyższe niż prawdopodobieństwo podwyżek. W jej ocenie ważnym elementem w dyskusji RPP będzie listopadowa projekcja NBP, która poprzez ewentualne wskazanie trwałego trendu obniżania się inflacji do celu może być impulsem dla rozważań o poluzowaniu polityki pieniężnej.

         poniedz.  piątek  piątek
             9.25   16.35    8.55
EUR/PLN    4,1500  4,1310  4,1403
USD/PLN    3,2000  3,1686  3,1880
EUR/USD    1,2960  1,3004  1,2983
OK0714       4,13    4,13    4,12
PS0417       4,32    4,31    4,33
DS1021       4,91    4,90    4,94

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »