Górnictwo ma poważne problemy

Za tydzień ulicami Katowic przejdzie manifestacja związków zawodowych, domagających się od rządu zaangażowania w poprawę sytuacji w górnictwie. Jeśli nie będzie reakcji gabinetu Donalda Tuska, 19 maja dojdzie do demonstracji w Warszawie - zapowiadają związkowcy.

Decyzja o zorganizowaniu manifestacji w Katowicach zapadła we wtorek podczas spotkania liderów górniczych central związkowych. Jedną z głównych przyczyn akcji protestacyjnej jest zapowiedź zarządu Kompanii Węglowej dotycząca czasowego wstrzymania wydobycia w kopalniach należących do spółki.

- W naszej ocenie to jest po prostu wstęp do zamykania kopalń na stałe - powiedział szef górniczej "S" Jarosław Grzesik. - Jeżeli nie będzie reakcji rządu, 19 maja zorganizujemy demonstrację w Warszawie - dodał Grzesik. Manifestacja w Katowicach rozpocznie się przy gmachu urzędu wojewódzkiego. Stamtąd manifestanci przejdą pod siedziby KW i Katowickiego Holdingu Węglowego.

Reklama

W ocenie związkowców sytuacja w górnictwie węgla kamiennego jest katastrofalna i coraz bardziej realne jest zamykanie kopalń. - Bez zdecydowanej reakcji rządu czeka nas utrata kilkuset tysięcy miejsc pracy na Śląsku i gospodarcza zapaść całego regionu - podkreślił szef górniczej "S".

W połowie kwietnia 13 central górniczych związków zawodowych zaapelowało do premiera Donalda Tuska o spotkanie. Wcześniej związkowcy zwrócili się do odpowiedzialnego za branżę wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza o pilne zwołanie Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, w skład którego wchodzą także przedstawiciele rządu i pracodawców.

Związkowcy przypominają, że zbliża się czas wygaśnięcia kluczowych dla górnictwa dokumentów: Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015 oraz Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015.

Zarząd KW zdecydował w ubiegłym tygodniu o "przestoju ekonomicznym" - czasowym wstrzymaniu produkcji w kopalniach. Tłumaczy to spadkiem zapotrzebowania na węgiel. Na zwałach kopalń należących do KW leży obecnie 5 mln ton tego surowca.

Na mocy uchwały zarządu we wtorek rozpoczęła się przerwa w pracy w centrali KW, zatrudniającej ok. 800 osób. Ma potrwać osiem dni roboczych - do 5 maja włącznie.

Przez cztery dni robocze - od 28 kwietnia do 5 maja - ma być przerwane wydobycie w dziewięciu kopalniach KW, a w sześciu będzie produkowany węgiel, na który jest zbyt. Przestój dotyczyć będzie także zatrudnionych w pięciu zakładach specjalistycznych spółki.

Według związkowców, przerywanie wydobycia nie poprawi kondycji spółki. O decyzji zarządu, jej skutkach i planowanych protestach związkowcy będą mówili górnikom w środę rano podczas spotkań informacyjnych w kopalniach. Według związków zawodowych w dalszej perspektywie zarząd planuje dłuższy, miesięczny przestój niektórych kopalń. Przedstawiciele KW odpowiadają, że taka decyzja nie zapadła. Jak podała górnicza "S", w czasie postoju pracownicy otrzymają ok. 55 proc. wynagrodzeń. Wynika to z wcześniejszych porozumień między zarządem spółki a związkowcami.

Spółka boryka się z poważnymi kłopotami. Na początku kwietnia pojawiły się informacje o możliwych problemach z terminową wypłatą wynagrodzeń za marzec. Obawy te nie potwierdziły się; według związków środki udało się pozyskać dzięki rozpoczęciu procesu sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

W ubiegłym roku KW - największy producent węgla kamiennego w Unii Europejskiej - straciła na sprzedaży węgla ponad miliard zł. Dzięki wdrożeniu programu restrukturyzacji spółka chce do 2020 r. zaoszczędzić ok. 1,2 mld zł. Na trzy lata zamrożone zostaną wypłaty 14. pensji dla administracji, a bezpłatny deputat węglowy dla emerytów będzie mniejszy o jedną tonę na osobę.

Ze względu na niskie ceny węgla w trudnej sytuacji jest także Jastrzębska Spółka Węglowa. Według jej prezesa w tym roku spółka - która poprzedni zakończyła zyskiem netto w wysokości 82 mln zł - musi raczej przygotować się na stratę.

Trzecia górnicza spółka, Katowicki Holding Węglowy, w 2013 r. wypracowała prawie 43 mln zł zysku netto.

Kliknij i pobierz darmowy program PIT 2013

PAP
Dowiedz się więcej na temat: górnictwa | gornictwo | Warszawa | góry | 19+ | górnicy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »