Reklama

Po wyroku TK: Emerytury częściowe zabronione

Senacka komisja ustawodawcza zajmie się przygotowaniem zmian, które zrealizują środowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie emerytur częściowych - zapowiedział w czwartek w rozmowie z PAP jej przewodniczący Piotr Zientarski (PO).

Zaznaczył, że komisja zrobi to po otrzymaniu uzasadnienia wyroku TK. "Zajmiemy się tym dopiero, kiedy będzie pisemne uzasadnienie - dopiero wtedy, nie wcześniej" - zaznaczył przewodniczący.

Trybunał Konstytucyjny uznał w środę podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn za konstytucyjne. Mężczyźni docelowy wiek emerytalny osiągną w 2020 roku, kobiety w 2040 r.

TK za niezgodne z ustawą zasadniczą uznał zapisy dotyczące emerytur częściowych; chodzi o to, że nie zostały one w ustawie czasowo ograniczone do momentu zrównania wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet. W ocenie Trybunału emerytury częściowe powinny być rozwiązaniem przejściowym, a nie stałym, i jako takie muszą mieć określony czas ich obowiązywania.

Reklama

TK orzekł, że pozostają one w systemie prawnym, ale muszą zostać przez ustawodawcę poprawione.

Z emerytur częściowych w wysokości połowy pełnego świadczenia mogą skorzystać kobiety od 62. roku życia i po przepracowaniu 35 lat, a mężczyźni od 65. roku życia i mając staż pracy 40 lat.

Prezes TK prof. Andrzej Rzepliński mówił po wyroku, że zakresowe uchylenie przepisu dotyczącego emerytur częściowych nie wpływa na możliwość skorzystania z tej instytucji. TK liczy na "szybkie poprawienie" zapisu; nie narzuca tu jednak konkretnych rozwiązań.

Senacka komisja w swoich kompetencjach ma przygotowywanie zmian w prawie w odpowiedzi na wyroki TK.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że podwyższenie wieku emerytalnego jest zgodne z ustawą zasadniczą uspokoił emocje i pokazał, że państwo może w ten sposób prowadzić politykę - oceniła rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Oceniła też, że prawo trzeba jak najszybciej dostosować do wyroku Trybunału.

Trybunał Konstytucyjny uznał w środę, że przepisy o podwyższeniu wieku emerytalnego do 67 lat są zgodne z konstytucją. Zmiany w ustawie o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Sejm uchwalił w maju 2012 r. Przed zmianami kobiety miały prawo do emerytury po osiągnięciu 60. roku życia, a mężczyźni - 65 lat. Od 2013 r. zgodnie z zaskarżoną ustawą wiek emerytalny wzrasta co kwartał o miesiąc - dla mężczyzn będzie wynosił 67 lat w 2020 r., a dla kobiet - w 2040 r.

Trybunał uznał, że niezgodny z konstytucją jest jedynie przepis dotyczący emerytur częściowych. Pozwala on przejść wcześniej na częściową, 50-proc. emeryturę; dla kobiet jest to wiek 62 lat, dla mężczyzn 65 lat. Emerytury częściowe pozostają w systemie prawnym, ale muszą być przez ustawodawcę poprawione; powinny być rozwiązaniem przejściowym, a nie stałym - orzekł Trybunał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »