Reklama

BIK: Hipoteki spłacają się coraz gorzej

Spadająca na łeb na szyję sprzedaż kredytów hipotecznych to niejedyne zmartwienie bankowców. Kredyty wcześniej zaciągnięte na ten cel spłacają się coraz gorzej, mimo możliwości skorzystania z wakacji od rat.

Niekorzystny trend zaczął się już w maju i z miesiąca na miesiąc nabiera tempa - ostrzega Biuro Informacji Kredytowej. Miesięczny odczyt Indeksu jakości portfela kredytów mieszkaniowych w październiku 2022 r. wyniósł 1,13 proc. i to co niepokoi to jego zmiana w niebezpiecznym kierunku. - W ostatnich 12 miesiącach (od października 2021 r. do października 2022 r.) jakość portfela pogorszyła się, o czym świadczy wzrost Indeksu o (+0,58 p.p.) -  podaje BIK.

- Obecny odczyt Indeksu jest najwyższy od 2017 r. Zakładałem, że negatywny efekt pogarszania jakości zostanie ograniczony w wyniku ustawowych "wakacji kredytowych".  Jednak hibernacja szkodowości nie ziściła się. Nie można również abstrahować od kredytów walutowych, w szczególności w CHF, narażonych na rosnące ryzyko kursowe oraz ryzyko stopy procentowej (możliwe kolejne podwyżki stóp procentowych przez SNB) - komentuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.

Reklama

Posiadacze kredytów walutowych zostali wyłączeni z możliwości skorzystania z wakacji kredytowych. Tymczasem w ostatnich tygodniach kurs franka przebił nawet poziom 5 zł, a teraz jest tylko nieco niższy (w okolicach 4,8).  

- Kolejnym czynnikiem ryzyka jest stale pogarszająca się sytuacja gospodarcza z dość negatywnymi prognozami na przyszły rok. W kolejnych kwartałach może więc nastąpić dalsze dynamiczne pogarszanie jakości portfela tym bardziej, że niekorzystny trend zaczął się już w maju bieżącego roku i z miesiąca na miesiąc nabiera tempa. W konsekwencji możemy zobaczyć poziomy szkodowości nie widziane od wielu lat, a Indeks dla kredytów mieszkaniowych może przebić wartość Indeksu dla kredytów ratalnych, co byłoby epokową zmianą. Do dużego ryzyka prawnego związanego z kredytami mieszkaniowymi, doszłoby jeszcze wysokie ryzyko kredytowe, co nie wróży dobrze rynkowi kredytów mieszkaniowych  - ostrzega prof. Rogowski.

Z wakacji kredytowych skorzystała ponad połowa uprawnionych

- Konieczny jest więc stały monitoring poziomu ryzyka portfela kredytów udzielonych gospodarstwom domowym - dodaje. Sytuację posiadaczy kredytów złotowych łagodzą ustawowe wakacje kredytowe, z których skorzystała nieco ponad połowa uprawnionych. Zostały wprowadzone bez kryteriów dochodowych i kwotowych. Do 30 października banki zaraportowały do bazy BIK 1,02 mln rachunków kredytów mieszkaniowych objętych wakacjami kredytowymi o wartości do spłaty 260 mld zł. Skorzystało z nich około 53 proc. uprawnionych. Dla porównania w sierpniu było to 44 proc.

Z najnowszego raportu Infokredyt Związku Banków Polskich, wynika z kolei, że o zawieszenie spłat wnioskowały w większości osoby młode, w wieku 25-34 lat (65,9 proc.), najczęściej z województwa mazowieckiego (57,5 proc.) i dolnośląskiego (55,2 proc.) oraz z miast powyżej 500 tys. mieszkańców (62,4 proc.).

Kredytobiorcy, którzy dotychczas zawiesili spłaty kredytów mieszkaniowych mają także inne zobowiązania. Spłacają oni kredyty gotówkowe, ratalne, limity na kartach kredytowych, pożyczki pozabankowe oraz inne kredyty mieszkaniowe, nieobjęte "wakacjami". Łącznie są zadłużeni na kwotę 306,4 mld zł. Posiadacze kredytów mieszkaniowych oprócz wakacji kredytowych mogą skorzystać z Funduszu Wsparcia kredytobiorców, miedzy innymi w sytuacji gdy rata przekracza połowę dochodów. Z badania opinii przeprowadzonego na zlecenie ZBP wynika, że w przyszłym roku tylko 8 proc. badanych planuje wziąć kredyt.

Monika Krześniak-Sajewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »