Reklama

Ceny paliw: Benzyna i olej napędowy poniżej 7 zł za litr

​Na hurtowym rynku paliw znów mamy do czynienia z obniżkami. Krajowe rafinerie w tym tygodniu oferowały w sprzedaży benzynę w cenie najniższej od początku wakacji. Równie tanio sprzedawały olej napędowy. Rynki bacznie obserwują poziom zapasów w krajach OECD, które nadal pozostają 290 mln baryłek poniżej 5-letniej średniej powinny zdaniem MAE rosnąć do połowy przyszłego roku w tempie 0,9 mln baryłek dziennie.

Dobre wieści na stacjach paliw

Spadki w sprzedaży hurtowej mogą zaowocować przyjemną z punktu widzenia kierowców przeceną na stacjach benzynowych, co z pewnością ucieszy kierowców wyjeżdżających na długi sierpniowy weekend.

Od początku tygodnia PKN Orlen oraz Grupa Lotos czterokrotnie zmieniały cenniki paliw w hurcie. Średnia cena benzyny bezołowiowej u polskich producentów wynosi obecnie 5979 zł netto za 1000 litrów - to o 204 zł taniej, niż przed tygodniem. Mniej, bo o 96 zł potaniał w rafineriach olej napędowy, aktualnie w hurcie paliwo to jest 477 zł droższe od benzyny, dziś jego średnia cena wynosi 6456 zł - 14 zł powyżej minimum tegorocznych wakacji.

Reklama

Stacje zmieniają cenniki

 Z analizy detalicznych cen paliw w Polsce przeprowadzonej przez e-petrol.pl w środę (10 sierpnia 2022 r.) wynika, że po raz kolejny paliwa podstawowe potaniały - tym razem aż o ponad 30 gr na litrze. Aktualne poziomy cenowe dorównały tym, jakie obserwowaliśmy w maju tego roku.

Średnia cena benzyny bezołowiowej 95 wynosiła w tym tygodniu 6,86 zł za litr, to o 33 gr mniej niż w ubiegłym tygodniu. Olej napędowy potaniał w tym samym okresie o 32 grosze i kosztuje średnio w kraju 7,13 zł/l. Również, ale tylko 4-gr, zmiana średniej ceny objęła autogaz, za litr którego kierowcy płacili w tym tygodniu 3,27 zł.

 Rafinerie podniosą ceny, na stacjach szansa na obniżki

Z prognoz e-petrol.pl wynika, że w sobotę zarówno PKN Orlen, jak i Grupa Lotos wprowadzą zmiany do swoich cenników hurtowych. Zmiany zwyżkowe mogą objąć w praktyce tylko olej napędowy, ale na pylonach stacji paliw na razie powinny być jeszcze obserwowane korekty w dół.

Możliwe więc, że na części z nich zobaczymy cenę oleju napędowego poniżej granicy 7 zł za litr, co jest zapewne dobrą wiadomością dla kierowców chcących skorzystać z długiego sierpniowego weekendu.

Z najnowszej prognozy cen paliw e-petrol.pl wynika, że już po niedzieli najpopularniejszą benzynę bezołowiową i olej napędowy powinno się tankować taniej o 20-30 gr w porównaniu do cen z tego tygodnia.

Średnia cena benzyny 95 może znaleźć się w przedziale 6,57-6,72 zł za litr, podczas gdy za olej napędowy właściciele samochodów z silnikiem wysokoprężnym wydadzą 6,93-7,07 zł/l. Na obniżki, ale zaledwie 4-5 gr można liczyć w przypadku tankowania autogazu - w przyszłym tygodniu przeciętnie za litr tego paliwa będzie się płacić 3,18-3,28 zł.

Ropa naftowa odrabia straty

W ostatnich dniach na giełdzie naftowej w Londynie obserwowaliśmy systematyczny wzrost cen ropy, który pozwolił notowaniom surowca odrobić dużą część strat z poprzedniego tygodnia. W trakcie czwartkowej sesji za baryłkę ropy Brent płacono znów ponad 100 dolarów, a w piątkowe przedpołudnie jej cena także jest trzycyfrowa.

Kluczowe znaczenie dla zachowania inwestorów na rynku naftowym miały w tym tygodniu dane na temat inflacji w USA oraz raport amerykańskiego Departamentu Energii (DoE) na temat poziomu zapasów ropy i paliw.

 Tempo wzrostu cen w Stanach było mniejsze niż prognozowano i taki odczyt dał nadzieję na to, że działania amerykańskiego banku centralnego w zakresie walki z inflacją będą mogły być mniej zdecydowane, dzięki czemu gospodarka nie ucierpi tak mocno, jak się obawiano. Inwestorzy na rynku naftowym pozytywnie odebrali też opublikowany w środę raport DoE, skupiając się na danych pokazujących mocny spadek zapasów benzyn, których ilość w magazynach zmniejszyła się o 5 milionów baryłek. W połączeniu z większą ilością tego paliwa dostarczanego na rynek w ostatnim tygodniu - wzrost o 600 tys. baryłek dziennie odnotowany przez DoE, te dane poprawiły nastroje wśród kupujących.

Inwestorzy obserwują Iran

Czynnikiem hamującym odbicie na giełdach naftowych powinny być jednak informacje o postępach w negocjacjach dotyczących irańskiego programu nuklearnego. Unijni negocjatorzy w tym tygodniu przesłali ostateczną wersję porozumienia, która teraz czeka na akceptację władz w Teheranie i Waszyngtonie. 

Ostateczna decyzja w tej sprawie powinna zapaść w perspektywie kilku tygodni a propozycja umowy ma zawierać zapisy, na których zależało Irańczykom. Jeśli uda się osiągnąć kompromis i irańska ropa wróci na światowe rynki, to może to być rozwiązanie problemów Europy, która w perspektywie kilku miesięcy zrezygnuje z dostaw surowca z Rosji.

Oprac. Gabriela Kozan, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


Ropa Brent natychmiast

87,86 +2,99 3,52% akt.: 28.09.2022, 22:20
  • Max 88,19
  • Min 82,81
  • Stopa zwrotu - 1T -7,13%
  • Stopa zwrotu - 1M -16,29%
  • Stopa zwrotu - 3M -24,16%
  • Stopa zwrotu - 6M -29,21%
  • Stopa zwrotu - 1R 7,36%
  • Stopa zwrotu - 2R 101,79%
Zobacz również: OLEJ KANADA ROPA CRUDE SOK POMARAŃCZOWY



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »