Reklama

Czekają nas ważne zmiany umów gazowych!

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, w związku z zastrzeżeniami UOKiK, zobowiązało się do podjęcia zmian w kwestii terminów wypowiedzeń umów na dostarczanie paliwa - podał UOKiK w komunikacie. W informacji dodano, że w związku z zobowiązaniem na PGNiG nie została nałożona kara, ale urząd nadal monitoruje kwestię dotyczące sprzedaży hurtowej gazu przez spółkę.

"Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wykorzystując swoją pozycję na rynku mogło utrudniać kontrahentom rozwiązanie umowy w przypadku zmiany sprzedawcy. Ponieważ przedsiębiorca dobrowolnie zobowiązał się do zmiany praktyki, prezes UOKiK nie nałożyła na niego kary finansowej" - podał urząd w komunikacie.

Reklama

Zakwestionowane przez UOKiK praktyki PGNiG dotyczyły zbyt długich, zdaniem urzędu, terminów wypowiedzeń umów dostarczania paliwa w przypadku zmiany sprzedawcy. Zapisy te dotyczyły głównie dużych odbiorców przemysłowych.

"Wątpliwości urzędu wzbudziły postanowienia w umowach największego sprzedawcy gazu w Polsce, które utrudniają niektórym kontrahentom (głównie dużym odbiorcom przemysłowym) wypowiedzenie umowy dostarczania paliwa w przypadku zmiany sprzedawcy. Zgodnie z nimi, złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy po 30 września danego roku powoduje, że ulega ona rozwiązaniu dopiero z końcem następnego roku. Tak długie terminy wypowiedzenia - sięgające w skrajnych przypadkach 15 miesięcy - mogą zniechęcać partnerów handlowych spółki do rezygnacji z umowy i skorzystania z usług innych podmiotów" - napisano w komunikacie

"Tym samym spółka może wykorzystywać swoją przewagę rynkową, utrudniając rozwój działalności swoich konkurentów. Ponieważ praktyka PGNiG miała wpływ na handel pomiędzy państwami członkowskimi UE, przedsiębiorca mógł naruszyć również unijne przepisy" - dodano.

W komunikacie poinformowano, że PGNiG dobrowolnie zobowiązało się do zmiany zakwestionowanej praktyki.

"W związku z tym prezes urzędu zdecydowała się wydać decyzję, w której zobligowała przedsiębiorcę do wykonania określonych działań. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo w nowych umowach będzie musiało skrócić okres wypowiedzenia umowy w sytuacji gdy kontrahent zamierza zmienić sprzedawcę gazu - do końca następnego miesiąca, po którym została złożona rezygnacja (np. jeśli odbiorca zrezygnuje w lipcu, umowa będzie obowiązywała do końca sierpnia)" - napisano w komunikacie.

"Spółka będzie musiała również złożyć swoim dotychczasowym kontrahentom propozycję zmiany umów, zgodnie z nowymi warunkami" - dodano.

Na wprowadzenie nowych kontraktów i zaproponowanie aneksów PGNiG będzie miało trzy miesiące.

W komunikacie podano, że PGNiG będzie miała obowiązek złożenia sprawozdania o stopniu realizacji zobowiązania - miesiąc po dokonaniu zmian w umowach ma dostarczyć do UOKiK kopie nowych wzorców, ofertę zmiany kontraktu, a także listę wszystkich odbiorców, którym zaproponowano zmianę umowy oraz tych, którym nie przedstawiono propozycji aneksu wraz z uzasadnieniem takiego postępowania. Ponadto do końca stycznia 2013 r. PGNiG będzie musiało przekazać informację zarówno o odbiorcach, którzy zmienili umowy, jak i nie zdecydowali się na ich aneksowanie.

"W przypadku niewykonania zobowiązania, przedsiębiorca może zostać ukarany sankcją pieniężną do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki" - dodano. Postępowanie przeciwko spółce zostało wszczęte w lipcu 2011 r. UOKiK zaznaczył ponadto w komunikacie, że nie jest to jedyne działanie UOKiK prowadzone w związku z praktykami PGNiG. "Obecnie prowadzone jest także postępowanie antymonopolowe dotyczące sprzedaży hurtowej gazu przez rynkowego potentata" - poinformowano.

Dowiedz się więcej na temat: UOKiK | gaz | umowy | Polskie | Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo | PGNiG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »