Reklama

Hipoteki: 1 proc. tak, ale mniej na razie nie

Banki nie zamierzają na szerszą skalę przełamywać psychologicznej bariery 1 pkt. proc. marży odsetkowej dla złotowych kredytów mieszkaniowych. Nordea szybko zakończyła promocję z marżą 0,7 proc. i nie widać nowych śmiałków na jej miejsce. Do siedmiu poszerzyło się jednak grono banków proponujących 1 punkt proc. marży. Dołączyli ING BSK i Raiffeisen.

Wydawało się, że czerwcowa promocja Nordei przełamie rynek i przyspieszy spadek marż odsetkowych kredytów złotowych. Tak się jednak nie stało. Bank, co rzadko obecnie spotykane, nie przedłużył promocji i od lipca zmienił ofertę na gorszą.

Obecnie po cross sellu, czyli założeniu konta z wpływami wynagrodzenia i przyjęciu karty debetowej do ROR, proponuje klientom marżę 1,1 pkt proc., zamiast 0,7 pkt proc. Utrzymał prowizję 1,5 pkt proc. i obowiązkowe ubezpieczenie nieruchomości ze składką 0,35 proc. na 5 lat. Dla takich warunków kredytu relacja wartości pożyczki do ceny nieruchomości może wynosić 100 proc.

Reklama

Na pocieszenie dla poszukujących kredytów mieszkaniowych należy zauważyć, że powiększa się grono instytucji oferujących 1-proc. marżę odsetkową. Naliczyliśmy już 7 chętnych do pożyczenia ok. 300 tys. zł na 90 lub 100 proc. LtV z taką właśnie ceną. Oczywiście w większości przypadków, aby dostać taką ofertę, klientów musi obkupić się w inne produkty banku.

Do BZ WBK, Euro Banku, Deustche Banku PBC, HSBC, czy DNB Nord (gdzie do końca lipca można dostać nawet kredyt z zerową marżą w pierwszym roku) dołączyli również Raiffeisen i ING Bank Śląski.

W Raiffeisenie klient musi założyć ROR z wpływami min. 3 tys. zł, używać karty kredytowej, oszczędzać co najmniej przez dwa lata miesięcznie 0,1 proc. wartości kredytu i ubezpieczyć się na życie od utraty pracy ze składką 0,25 proc. wartości kredytu rocznie przez cały okres spłaty lub zapłacić 1 proc. prowizji.

Na dalsze odważne cięcie kosztów zdecydował się również ING BSK. Bank obniżył prowizje z ponad 2 proc. do 1,4 proc. dla stałych klientów i do 1,8 proc. dla nowych. Marża kredytu na więcej niż 80 do 90 proc. LtV, przy kwocie od 250 do niecałych 500 tys. zł, zmalała z 1,2 proc. do 1 proc.

Do grona 7 banków z 1-proc. marżą coraz bliżej jest również Citi Handlowemu, ale tu trzeba przy takiej marży pożyczyć co najmniej 0,5 mln zł i zarabiać od 12 tys. zł netto wzwyż.

0,79 proc. marży standardowo proponuje BNP Paribas, ale tylko przez pierwsze trzy lata.

Potem marża wzrasta do 1,29 proc., co ostatecznie daje średnią nieznacznie powyżej 1,2 proc. przy kredycie na 30 lat.

Halina Kochalska

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o inwestowaniu, zapytaj doradcy OpenFinance

Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »