Inwestycje: okazje u komorników

Licytacje komornicze mogą stanowić nie lada gratkę dla ludzi o małych zasobach finansowych. Można na nich nabyć za śmieszne pieniądze naprawdę ciekawe przedmioty. Ale jak jest naprawdę?

Na czym polegają licytacje komornicze.

Nieruchomość bądź ruchomość zajęta przez komornika zostaje przeznaczona do licytacji. Odbywa się ona zawsze publicznie, w obecności i pod nadzorem sędziego oraz w obecności komornika. Podmiotem sprzedającym jest sąd. Pierwsza licytacja zwykle rozpoczyna się od 3/4 wyceny. W przypadku gdy nie znajdzie się kupiec, na następnej aukcji cena wynosi 2/3 oszacowanej wartości.

Jeżeli i na tym etapie nie uda się sprzedać majątku, przechodzi on na własność wierzyciela. Do licytacji może przystąpić każdy uczestnik aukcji, pod warunkiem, że wpłaci wadium wynoszące 10 proc. ceny towaru, bądź nieruchomości. Termin licytacji powinien być podany do wiadomości publicznej. W przypadku ruchomości i nieruchomości o wartości poniżej 50 tys. zł informacja pojawia się na sądowej tablicy ogłoszeń. Dla nieruchomości o wartości przekraczającej 50 tys. zł wymagane jest umieszczenie ogłoszenia w prasie lokalnej.

Reklama

Często te wymogi są omijane. Co prawda informacja o licytacji wisi na tablicy ogłoszeń, ale zaledwie przez kilka minut. W przypadku gdy ktoś "niepowołany" chce się dostać na licytację, może się zdarzyć, że nagle zostanie zmieniony termin aukcji.

Osoby, które często biorą udział w tego typu licytacjach mówią, iż w przypadku np. samochodów w licytacjach biorą udział przedstawiciele dilerów, czy komisów samochodowych, co powoduje że trudno wygrać taką licytację. Wszystko najczęściej rozgrywa się w zamkniętym kręgu. Podobnie jest w przypadku ciekawych nieruchomości czy mieszkań.

Śmieszne przypadki

Zdarza się również, że cena wywoławcza na licytacji jest śmiesznie niska. Można tutaj przytoczyć przypadek podawany przez telewizję w programie Uwaga. Pewien komornik wyrzucił na bruk rodzinę, a następnie zlicytował majątek rodziny w skład którego wchodziły miedzy innymi: lodówka, segment, lustra, kanapy. Wszystkie przedmioty wystawione na licytacji miały "zawrotną" cenę wywoławczą 1 zł! Wpływy z tej aukcji wyniosły 15 zł.

W internecie pojawia się coraz więcej stron, które zbierają informacje o licytacjach komorniczych. Na stronach takich oferowane są między innymi nieruchomości, samochody, sprzęt RTV i AGD w bardzo niskich cenach. Przykładowo ceny wywoławcze mieszkać zaczynają się już od 40 tysięcy złotych. Może to stanowić dużą zachętę dla chcących nabyć własne M, gdyż ceny podobnych nowych mieszkań zaczynają się od 100 tysięcy złotych. Także w bardzo atrakcyjnych cenach można nabyć samochód. Przykładowo cena samochodu renault laguna 1.9 rocznik 2002 został wyceniony na 17500zł. Natomiast cena takiego samego, ale nie kupionego na licytacji auta wynosi około 60 tysięcy złotych!

Uwaga na zaległości podatkowe? Przed 10 grudnia zakup na licytacji mógł być obciążony pewnym ryzykiem. Obecnie (od 10 grudnia 2005 roku) nabywca nieruchomości na licytacji komorniczej nie odpowiada za zobowiązania podatkowe poprzedniego właściciela. Oznacza to, że nieruchomość kupuje się wolną od wcześniejszych obciążeń. Istnieją wyjątki od tej zasady, ale są bardzo nieliczne (np. pozostaje w mocy służebność drogi koniecznej). Pojawić się może jednak inny problem. Często bowiem mieszkanie jest licytowane wbrew woli poprzedniego właściciela. Załóżmy, że kupimy już nasze upragnione mieszkanie. Jednak co mamy zrobić z poprzednimi właścicielami? Zgodnie z ustawą nie możemy wyrzucić ich na bruk, musimy znaleźć mieszkanie zastępcze dla poprzednich lokatorów. Także formalnie możemy być właścicielami mieszkania, ale co z tego, jeśli będą trudność w zamieszkaniu w nim. Ponadto były właściciel może zaskarżyć licytację do sądu i proces może ciągnąć się latami, zanim wprowadzimy się do naszego mieszkania.

Perspektywy

Jak podają specjaliści z firm windykacyjnych za dwa lata co dziesiąty kredyt hipoteczny nie będzie spłacany w terminie, wówczas będzie prawdziwy raj do zakupu nieruchomości.

Licytacje komornicze mogą stanowić nie lada gratkę dla ludzi o małych zasobach finansowych. Jednak trzeba uważać żeby nie stać się ofiarami własnego skąpstwa. Pamiętajmy także, że to co kupujemy należało kiedyś do innych osób. I że nie wszystko jest na sprzedaż.

Marcin Zabrzeski

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Lada | nieruchomości | ludzi | okazje | mieszkanie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »