Reklama

KE chce przekonać obywateli do UE bezpłatnym roamingiem

Na rok przed zakończeniem kadencji KE chce przekonać do UE coraz bardziej wątpiących Europejczyków. Przewodniczący KE przy okazji przemówienia o stanie Unii ma zaprezentować propozycję, która ma skłonić firmy, by z czasem nie naliczały opłat za roaming.

- Komisja (Europejska) przyjmie pakiet legislacyjny nakierowany na budowę połączonego, konkurencyjnego kontynentu umożliwiającego powstawanie firm i miejsc pracy na cyfrowym rynku - zapowiada w piątek KE. Dodaje, że nowe przepisy mają ułatwić życie konsumentom, by mogli cieszyć się "cyfrowymi usługami, które kochają". Jedną z kluczowych zmian ma być koniec premii za roaming przy połączeniach zagranicznych w sieciach komórkowych.

- Wciąż wierzymy i wciąż jesteśmy zdeterminowani, by dostarczyć system, który wyeliminuje roaming - powiedział dziennikarzom w czwartek rzecznik komisarz UE ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes, Ryan Heath. - Nie ma miejsca na roaming na jednolitym rynku i nie miejsca na 28 oddzielnych systemów regulacji - dodał.

Reklama

Propozycję, która ma usunąć bariery dla firm telekomunikacyjnych na jednolitym rynku i skłonić je do wyeliminowania opłat za roaming, ma przedstawić 11 września przy okazji przemówienia w Parlamencie Europejskim o stanie Unii przewodniczący KE Jose Barroso. To świadczy o tym, jaką wagę do tej propozycji przywiązuje sama Komisja.

Ale media piszą, że poziom ambicji propozycji został obniżony względem pierwotnych zamierzeń KE.

Jak podawał w środę Reuters, wcześniej Kroes chciała zredukować także hurtowe stawki za roaming w przypadku dostępu do konkurencyjnych sieci. Komisarz miała zaproponować limit 3 eurocentów za minutę za połączenia głosowe od lipca 2014 r. do czerwca 2022 r. w porównaniu do 10 eurocentów, które weszło w życie w lipcu tego roku. Chciała też obciąć stawki hurtowe za przesył danych w roamingu do 1,5 eurocenta za megabajt w porównaniu do obecnego limitu 15 eurocentów.

Wstępne propozycje komisarz miały spotkać się z oporem film telekomunikacyjnych i ulec zmianie w czasie wakacji.

Pod koniec maja Kroes apelowała do PE, by już wiosną 2014 r. przyjął pakiet regulacji, który ma skończyć z opłatami za roaming w europejskich sieciach telefonii komórkowej. - Pozbądźmy się kosztów roamingu raz na zawsze! - pisała wówczas na Twitterze Kroes.

W ciągu minionych kilku lat dzięki presji Brukseli udało się znacznie obniżyć stawki roamingu w UE.

Zgodnie z unijnym rozporządzaniem, od 1 lipca cena za korzystanie z internetu w roamingu nie będzie mogła przekroczyć 45 centów za megabajt danych. To o 36 proc. mniej niż w 2012 roku. Limit cenowy za wykonywanie połączeń telefonicznych będzie na poziomie 24 eurocentów za minutę. To obniżka o 17 proc. w porównaniu z 2012 r. Cena odebranego połączenia w roamingu nie będzie mogła przekroczyć 7 eurocentów za minutę, a to obniżka o 12,5 proc. w porównaniu do 2012 roku. Maksymalna cena za wysłanie jednego sms-a nie będzie mogła przekroczyć 8 eurocentów (11 proc. mniej niż w 2012 r.). Do wszystkich tych cen należy doliczyć VAT.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »