W skrócie
- Szósta edycja "Mój Prąd" może być ostatnią w historii tego programu.
- W ramach "Mój Prąd 6.0" można uzyskać do 28 tys. zł wsparcia, a budżet programu jest już niemal wyczerpany, przez co nabór może zakończyć się w ciągu kilku dni.
- Rząd może nie dążyć do kontynuowania tak dużego programu, bo nadal problemem jest wydolność sieci energetycznych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przydomowa fotowoltaika w Polsce działa przede wszystkim dzięki programom jej dofinansowania. "Wprost" informuje, że dotychczas program "Mój Prąd" pozwolił na utworzenie ponad 1,5 mln mikroinstalacji. To wyraźne przeciążenie sieci energetycznych.
To koniec dofinansowań fotowoltaiki z programu "Mój Prąd"?
Z nieoficjalnych ustaleń serwisu globenergia.pl wynika, że program "Mój Prąd" nie będzie kontynuowany. "Ewentualne uruchomienie siódmej edycji programu będzie uzależnione od rozliczenia obecnej edycji oraz pozyskania środków finansowych" - poinformował NFOŚiGW.
Program "Mój Prąd" finansowany jest ze środków unijnych w ramach "Projektu Grantowego pn. Program priorytetowy 'Mój Prąd' w ramach działania 2.2 Rozwój OZE priorytet II", który przewidziano na lata 2024-2027. Rząd może jednak nie być zainteresowany pozyskaniem funduszy na nowe edycje tego programu, bo problemem jest nadal przepustowość sieci energetycznych. Przesycenie ich małymi instalacjami fotowoltaicznymi już teraz jest problemem w słoneczne dni.
Kolejnym problemem jest duże zainteresowanie dofinansowaniami fotowoltaiki. Na stronach rządowego programu czytamy, że obecnie (na dzień 11 września br.) oceniane są wnioski złożone 16 września 2024 roku, a dynamika zgłoszeń wcale nie maleje. Nowy program będzie mógł ruszyć dopiero po rozliczeniu obecnej edycji, co w praktyce oznaczać będzie co najmniej roczną przerwę w naborze wniosków.
NFOŚiGW zapewnia jednak, że wsparcie dla prosumentów będzie kontynuowane, o czym Fundusz informować ma na swoich stronach. Zakres takiego wsparcia ma być "szeroko konsultowany z rynkiem", czytamy w komunikacie dla globeenergia.pl.
Trzy programy wspierają prosumentów w Polsce
Obecnie prosumenci wspierani są w Polsce w ramach kilku programów:
- "Mój Prąd",
- "Moja elektrownia wiatrowa:,
- "Energia dla Wsi".
Tylko w ramach szóstej edycji "Mojego Prądu" do ponad 120 tys. zainteresowanych trafi 1,85 mld zł.
"Od 2 września 2024 roku do 10 września 2025 roku złożono ponad 120 tys. wniosków, w tym 113 tys. na instalację fotowoltaiczną, 72 tys. obejmuje magazyn energii elektrycznej, 19 tys. - magazyn ciepła" - wylicza NFOŚiGW w komentarzu dla globenergia.pl.
Nabór wniosków ma potrwać do 31 października br., jednak może zakończyć się znacznie wcześniej, ponieważ "złożone dotychczas wnioski w programie Mój Prąd 6.0 opiewają na 98 proc. przewidzianego budżetu", czytamy na portalu. To sprawia, że w praktyce nabór wniosków może zakończyć w ciągu najbliższych dni. Pozostałe programy aktywne będą dłużej, choć ich budżet jest mniejszy:
- "Energia dla Wsi" - nabór do 19 grudnia 2025 roku, budżet: 1 mld zł,
- "Moja elektrownia wiatrowa" - nabór do końca 2028 roku, budżet: 400 mln zł.
W ramach programu "Mój Prąd 6.0" otrzymać można do 28 tys. zł dofinansowania, które pokrywa do 50 proc. kosztów kwalifikowanych instalacji. Kwota ta obejmuje inwestycję w mikroinstalację fotowoltaiczną (do 7 tys. zł), magazyn energii (do 16 tys. zł) oraz magazyn ciepła (do 5 tys. zł).
O wsparcie mogą starać się prosumenci, którzy ponieśli wydatki na swoje instalacje fotowoltaiczne po 1 stycznia 2021 r., a warunkiem dofinansowania jest rozliczanie się w systemie net-billing.












