Osoby, które planują podróż i martwią się o to, że po przybyciu na lotnisko nie zostaną wpuszczone do samolotu, powinny wiedzieć, że overbooking zdarza się bardzo rzadko. Z danych przedstawionych przez Komisję Europejską w styczniu 2024 roku wynika, że w latach 2014-2018 zjawisko to dotknęło bezpośrednio od 0,10 proc. do 0,15 proc. pasażerów.
Ponadto zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 261/2004 linia lotnicza nie może zostawić pasażera "na lodzie" w takiej sytuacji.
Jakie odszkodowanie za overbooking?
Unijne prawo stanowi, że pasażer, który stawi się na odprawę punktualnie z ważnymi dokumentami i rezerwacją lotu, w przypadku overbookingu ma prawo do:
- odszkodowania,
- pomocy przewoźnika,
- zwrotu kosztów, zmiana trasy lub zmiany rezerwacji.
Wysokość odszkodowania zależy od dystansu lotu, a nie od ceny, jaką pasażer zapłacił za bilet. Kwoty wynoszą odpowiednio:
- 250 € - za overbooking w przypadku lotów do 1500 km,
- 400 € - za overbooking w przypadku lotów powyżej 1500 km wewnątrz UE oraz w przypadku lotów na dystansach wynoszących od 1500 km do 3500 km,
- 600 € - za overbooking w przypadku lotów powyżej 3500 km.
Jeśli pasażer zgodzi się na podróż innym lotem, linia lotnicza musi zapewnić mu:
- przekąski, napoje,
- zakwaterowanie oraz transport na miejsce noclegu, oraz na lotnisko (jeśli lot odbędzie się następnego dnia),
- jedzenie.
Na takich trasach może wystąpić overbooking
Noemí Fernández z firmy Reclamio zajmującej się roszczeniami pasażerów wobec linii lotniczych, m.in. za opóźnione loty, mówiła w 2024 roku w rozmowie z hiszpańskim dziennikiem "La Vanguardia", że overbooking najczęściej występuje podczas lotów do popularnych miejscowości, w szczycie sezonu oraz w weekendy.
Nadkomplet może wystąpić też wystąpić na trasach do biznesowych metropolii np. Brukseli, Londynu, Paryża, Madrytu i Barcelony.
Problem z odprawą online - to może być overbooking
Pasażerowie o overbookingu najczęściej dowiadują się już po przybyciu na lotnisko. Ekspertka wyjaśniła jednak, że są pewne "sygnały", dzięki którym pasażer może wcześniej zorientować się, że lot będzie przepełniony. Jeden jest dość oczywisty -podróżny otrzymuje wcześniej e-maila od linii lotniczej z propozycją podróży innego dnia lub o innej godzinie.
Drugi znak to problem z odprawą online. Pasażerowi może wyświetlić się komunikat o błędzie lub informacja, że na lotnisku ma zgłosić się do stoiska z odprawą stacjonarną. Na miejscu prawdopodobnie dowie się, że trafił na "listę oczekujących", a następnie otrzyma stosowny dokument, z którym będzie mógł przejść przez bramki bezpieczeństwa.
Trafienie na taką listę nie świadczy o tym, że nie wejdzie się na pokład. Może bowiem się zdarzyć, że część pasażerów nie stawi się na lot.










