Reklama

Polacy pracujący za granicą wspomagają swoje rodziny

Prawie 3 mln Polaków przebywa obecnie na emigracji w Europie, głównie w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Holandii oraz Niemczech. Pieniądze zarobione za granicą chętnie wysyłamy rodzinom w Polsce (przede wszystkim małżonkom, rodzicom oraz dzieciom) lub przesyłamy na swoje konta oszczędnościowe.

Najwyższe transfery robią Polacy mieszkający w Norwegii (średnio 900 euro), następnie - w Wielkiej Brytanii (450 euro) i potem - w Niemczech (350 euro).

- Z naszych badań wynika również, że ekspaci przebywający dłużej za granicą wykonują większe przelewy - mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Julia Ławniczak-Gościńska, community manager w firmie TransferGo.

Osoby przesyłające pieniądze za granicę spotykają się często z różnymi problemami. Są to m.in. niestałość waluty, długi czas oczekiwania na realizację przelewu (nawet do trzech dni roboczych) czy ukryte opłaty manipulacyjne.

Reklama

Sporą bolączką są zwłaszcza wspomniane opłaty - mogą sięgać aż 30 proc. wartości przelewu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »