Reklama

"SZ": Niemieckie banki przeciwko przymusowej daninie w Polsce

Polskie władze chcą pomóc kredytobiorcom, którzy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe, a teraz nie mogą ich spłacić. Wyjściem ma być przymusowa danina od banków. Niemieckie banki protestują i proszą Brukselę o pomoc.

"Proponowana ustawa naruszyłaby podstawowe zasady prawa UE" - piszą autorzy listu skierowanego do trzech komisarzy Unii Europejskiej. O sprzeciwie banków pisze niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" ("SZ"). Jeżeli przepisy rzeczywiście wejdą w życie, będzie to miało "poważne negatywne skutki dla sektora bankowego w Polsce" - ostrzegają prezesi sześciu dużych banków, w tym Deutsche Bank i Commerzbank, apelując do Brukseli o pomoc.

Reklama

Autor materiału Alexander Muehlauer wyjaśnia, że przedmiotem sporu jest państwowy fundusz, z którego ma być wypłacana pomoc dla obywateli, którzy "stracili na spekulacjach kredytowych".

"Banki są zdeterminowane, by bronić się. Chcą nie dopuścić do tego, aby polskie władze obarczyły ich kosztami za to, za co nie ponoszą odpowiedzialności" - czytamy w "SZ".

Pobierz za darmo program PIT 2018

"Rządzący w Polsce nacjonaliści z PiS są innego zdania. Chcą pomóc wszystkim posiadaczom własnościowych lokali, którzy zaciągnęli kredyty pod hipotekę w walutach obcych, przede wszystkim we frankach szwajcarskich" - pisze Muehlauer.

Projekt ustawy przewiduje, że co kwartał banki będą wpłacać do funduszu 0,5 proc. wartości kredytów hipotecznych w walutach obcych. Z tego funduszu, który ma mieć wartość 740 mln euro, kredyty w walutach obcych mają być zamieniane na złotówkowe - tłumaczy "SZ".

Uwaga na inwestycje

Prezesi banków zwracają uwagę, że zmiany w projekcie ustawy zostały wprowadzone bez konsultacji i bez udziału Europejskiego Banku Centralnego. Banki uważają, że zagrożone jest bezpieczeństwo prawne przedsiębiorstw zagranicznych w Polsce. Zachowanie praworządności musi być zagwarantowane, by zapewnić przyjazny klimat do inwestowania - czytamy w liście, którego fragmenty cytuje monachijski dziennik.

Zdaniem "SZ" jest to "de facto groźba pod adresem polskiego rządu": jeżeli uchwali ustawę, zagraniczni inwestorzy mogą odwrócić się od Polski.

Niemiecki dziennikarz przypomina, że Niemcy i inne kraje UE chcą uzależnić wypłatę unijnych środków od przestrzegania praworządności. Wspomina też o podobnym do polskiego przypadku na Węgrzech. Węgierski rząd zrekompensował straty klientów, którzy podczas światowego kryzysu finansowego stracili na spekulacjach kredytowych. Niemiecki bank Bayern-LB, działający wówczas na Węgrzech, poniósł duże koszty.

Redakcja Polska Deutsche Welle

Dowiedz się więcej na temat: bank | kredyt hipoteczny | podatek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »