Kosiniak-Kamysz: Nie ma Polski bez Marynarki Wojennej
- To jest wspaniale święto dla Marynarki Wojennej. Nie ma Polski bez Bałtyku, nie ma Polski bez Marynarki Wojennej - powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas otwarcia dzisiejszych (28 listopada) obchodów Święta Marynarki Wojennej. - Spotykamy się w momencie, kiedy rząd podjął decyzję o sfinalizowaniu programu Orka i pozyskaniu okrętów podwodnych dla Polskiego Wojska. To jest niezwykła data, na którą czekały pokolenia marynarzy. My jesteśmy tymi, którzy mogą dopiąć wielki program modernizacji Marynarki Wojennej - dodał.
Jak podkreślił Kosiniak Kamysz, to jest najważniejsza decyzja dla tego rodzaju sił zbrojnych ze wszystkich podejmowanych w ostatnich dziesięcioleciach, ponieważ zmienia strategiczne położenie Polskiej Marynarki Wojennej. - Budujemy nową architekturę bezpieczeństwa Bałtyku. To nie jest wybór tylko sprzętu, ale też zdolności, umiejętności, transferu technologii, serwisowania, inwestycji w polski przemysł zbrojeniowy. To jest zakup całej filozofii - powiedział minister.
Szef MON zaznaczył, że Szwecja jest szczególnie ważnym partnerem od momentu wejścia do Sojuszu Północnoatlantyckiego. - Bałtyk stal się morzem wewnętrznym NATO, z małym, ale bardzo niebezpiecznym wyjątkiem i na tym skupiają się nasze operacje.
Wicepremier wspomniał również o wodowaniu kolejnych okrętów i niszczycieli min w ramach programu "Kormoran" oraz programie "Delfin" dla okrętów rozpoznania radioelektronicznego. - Współdziałania ze Szwecją to nie jeden program - podkreślił.
Wicepremier poinformował również o przyznaniu dodatku dla każdego żołnierza służącego w Polskiej Marynarce Wojennej w wysokości 190 zł za każdy dzień, w którym ten "wychodzi w morze". - Ta decyzja dotyczy również nurków, którzy operują na morzu i na innych akwenach rozbrajając ładunki, przygotowując budową Przylądka Pomerania - dodał.
Program ORKA rozstrzygnięty. Okręty dla Polski dostarczy Szwecja
Na środowym (26 listopada) posiedzeniu Rady Ministrów zapadła decyzja w sprawie kraju, z którym Polska nawiąże współpracę w ramach programu Orka. Wytypowana została Szwecja. "Przedstawiła najlepszą ofertę według zespołu i to zostało potwierdzone przez Radę Ministrów w obiektywnej analizie wszystkich kryteriów, zarówno wynikających z czasu dostawy, ceny, wartości, zdolności operowania szczególnie w basenie Morza Bałtyckiego" - tłumaczył szef MON.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Szwecja zadeklarowała również chęć zakupu części uzbrojenia w Polsce, w tym okrętu ratowniczego budowanego w krajowej stoczni. Zaznaczył też, że strona szwedzka zapewni tzw. zdolność pomostową - polscy marynarze będą szkolić się na znacznie nowszej jednostce niż ta obecnie używana. Szkolenia mają rozpocząć się w 2026 roku, a rok później do Polski ma trafić okręt pomostowy, najprawdopodobniej typu A19.
Obecnie polscy marynarze dysponują jednym okrętem ORP "Orzeł", zbudowanym w 1985 roku w ZSRR, który od kilku lat wymaga regularnych napraw. Program ORKA to plan modernizacji Marynarki Wojennej Rzeczpospolitej Polski poprzez zakup okrętów podwodnych nowego typu. Program formalnie został przyspieszony w 2023 roku, gdy rozpoczęto tzw. wstępne konsultacje rynkowe z kilkoma oferentami z Europy i Azji.











