Vinted Pro jest usługą dla sprzedawców profesjonalnych, z której mogą już korzystać sprzedający z: Francji, Włoch, Holandii, Luksemburgu, Belgii, Portugalii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec i Austrii. Jest ona dostępna dla osób, które posiadają zarejestrowaną działalność.
Kiedy Vinted Pro w Polsce? "Nie mamy obecnie potwierdzonego harmonogramu"
Polscy sprzedawcy nie mogą jeszcze przechodzić na Vinted Pro. Może się jednak zdarzyć, że losowym użytkownikom wyświetli się komunikat, że usługa jest dostępna w Polsce. Vinted prowadzi bowiem testy Vinted Pro w krajach, w których funkcja nie miała jeszcze swojej oficjalnej premiery.
Interia zapytała Magdalenę Szlaz Communication & PR Manager z Vinted o, to czy już wiadomo, kiedy usługa zostanie uruchomiona w Polsce. - Z uwagi na to, że Vinted pozostaje platformą zorientowaną na C2C (konsument dla konsumenta - przyp. red.), nie mamy obecnie potwierdzonego harmonogramu rozszerzenia opcji Vinted Pro na polskim rynku - przekazała nam przedstawicielka Vinted.
Vinted dla profesjonalistów. Zdania polskich użytkowników są podzielone
Dyskusja na temat nowej funkcji serwisu od jakiegoś czasu toczy się na grupach dotyczących sprzedaży na Vinted. Z komentarzy sprzedających i kupujących wynika, że zdania w tej kwestii są podzielone. Część osób ma nadzieję, że Vinted Pro rozwiąże problem "szarej strefy", czyli osób prowadzących komercyjną sprzedaż bez zarejestrowanej firmy.
Inni prognozują, że serwis przestanie być miejscem do poszukiwania perełek z drugiej ręki i zostanie zalany przez chińskie towary - tak, jak to stało się na Allegro. Dopiero zmiana zasad przez rodzimy portal spowodowała, że setki powtarzających się ofert chińskich sprzedawców zniknęły. Przy czym teraz te same produkty sprzedają na Allegro polskie firmy.
Vinted Pro w Wielkiej Brytanii i we Francji. Przejście albo blokada konta
Byliśmy ciekawi, jak oceniają Vinted Pro użytkownicy z krajów, w których ta usługa już działa. W tym celu przeszukaliśmy grupy dla sprzedawców i kupujących z Wielkiej Brytanii i z Francji na Facebooku oraz fora na Reddicie. Zaznaczamy, że nie wiadomo, czy zasady, o których pisali internauci z tych krajów, będą obowiązywać w Polsce.
Sprzedający z Francji pisali, że otrzymywali od serwisu informacje, iż powinni przejść na Vinted Pro, bo aktywność na ich koncie wskazuje na handel komercyjny. Takie wiadomości dostawali także sprzedający z Wielkiej Brytanii. Wiele osób twierdzi, że po zignorowaniu komunikatu, Vinted usunęło część ich ogłoszeń, a także zastosowało czasowe blokady konta. Niektórzy otrzymali informację, że jeśli nie przejdą na Vinted Pro, nie odzyskają do niego dostępu.
Część użytkowników z Francji oraz z Wielkiej Brytanii twierdzi, że dzięki Vinted Pro ich sprzedaż wzrosła. Inni narzekają na to, że po przejściu na wersję dla profesjonalistów muszą uznawać zwroty. Kupujący mają dwa tygodnie na zmianę zdania i ewentualne odesłanie przedmiotu. Do tego czasu pieniądze z transakcji są "zamrożone" i sprzedawca nie ma do nich dostępu. Nie znaleźliśmy za to żadnych krytycznych głosów pod adresem Vinted Pro ze strony kupujących.
Hanna Sidorska











