W skrócie
- Akcje Microsoft spadły o ponad 10 proc. mimo publikacji dobrych wyników kwartalnych.
- Inwestorzy wyrażają obawy dotyczące kosztów rozwoju sztucznej inteligencji.
- Microsoft zwiększył nakłady inwestycyjne na AI.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Microsoft opublikował wyniki za II kwartał (w USA rok fiskalny trwa od 1 października do 30 września), a te - zdaniem komentatorów - są lepsze niż oczekiwano. Jakby na przekór, akcje technologicznego giganta tracą w czwartek ponad 10 proc.
Inwestorzy nie są pewni, czy zyski z AI pokryją wielkie wydatki na rozwój sztucznej inteligencji
Akcje Microsoft spadły w czwartek, ponieważ inwestorzy obawiają się spowolnienia wzrostu chmury i gwałtownego wzrostu wydatków firmy na sztuczną inteligencję - takie komentarze przeważają w mediach komentujących na bieżąco notowania giełdowe za oceanem.
Przypomnijmy: Microsoft jest jednym z najpoważniejszych uczestników "eksplozji" sztucznej inteligencji (AI), dzięki inwestycjom w OpenAI, podmiot tworzący platformę ChatGPT (jedna z najpopularniejszych platform AI). Już w ubiegłym roku Microsoft osiągnął kapitalizację rynkową na poziomie ponad 4 bilionów dolarów. Jednak wzrost cen akcji został zahamowany właśnie w skutek obaw inwestorów o rozwój AI. Niepokojące są przede wszystkim ogromne planowane wydatki na ten cel.
Microsoft poinformował, że we wspomnianym drugim kwartale (przypomnijmy, rok fiskalny w USA liczony jest od października do września) zysk na akcję sięgnął 5,16 USD przy przychodach w wysokości 81,27 mld USD (przekroczył oczekiwania Wall Street na poziomie 3,92 i 80,3 mld USD).
Przychody Microsoft Cloud (wspomniana chmura) wyniosły 51,5 mld USD, nieznacznie przekraczając oczekiwane 51,2 mld USD. Z kolei Dział Intelligent Cloud, obejmujący sprzedaż platformy Azure, przyniósł 32,9 mld dolarów, przekraczając szacunki na poziomie 32,2 mld dolarów.

Microsoft boryka się z trudnościami związanymi z rozwojem AI
Wszystko na nic - jak widać po notowaniach akcji giganta. Cytowany przez Yahoo Finance dyrektor zarządzający RBC Capital Markets, Rishi Jaluria stwierdził wprost: "Być może nie był to wystarczająco wysoki wynik dla osób oczekujących większych pieniędzy".
Widać, że Microsoft wciąż boryka się z ograniczeniami w zakresie AI, a to ogranicza przychody producenta systemu Windows. Dlatego firma przeznacza kolejne miliardy dolarów na nakłady inwestycyjne (to może niepokoić inwestorów), które w tym kwartale wyniosły 37,5 miliarda dolarów, w porównaniu z 22,6 miliarda dolarów w drugim kwartale w 2025 roku.
Konkurencja w sektorze burzliwie rozwijającej się AI jest duża, a w powszechnej opinii komentatorów Microsoft traci dystans do konkurencyjnego produktu Google - Gemini. Uważa się, że Gemini 3 od Google wyprzedza użytecznością ChatGPT od OpenAI wspieranej przez Microsoft.













