Reklama

Cena paliw. Marże firm paliwowych na celowniku rządu?

Marże detaliczne w przypadku firm paliwowych są obecnie wysokie w porównaniu z poziomami historycznymi, ale mowa o kwocie 30 gr przy litrze paliwa - podkreślają analitycy. Pytanie, czy zmiana cen tej skali zadowoli kierowców i polityków. Wicepremier Jarosław Kaczyński zasugerował w wywiadzie dla RMF FM, że rozwiązaniem problemu wysokich cen paliw mogłoby być "ograniczenie ekspansji dochodowej" przez "różnego rodzaju podmioty".

- Zyskowność w biznesie paliwowym obecnie się poprawia, marże detaliczne są bardzo wysokie na  tle średnich historycznych, także marże rafineryjne odbudowały się po pandemii. Jest więc teoretycznie przestrzeń do obniżki - mówi Interii analityk DM mBanku Kamil Kliszcz.

Dodaje jednak, że nie są to duże kwoty. Wcześniej rynek był przyzwyczajony do marży detalicznej na poziomie 8 groszy na litrze, tymczasem teraz jest to 30 groszy na litrze. - Gdyby firmy miały schodzić z marż, to elastyczność ograniczałaby się do tych 30 groszy; rewolucji na rynku więc nie będzie. Pytanie, jakie są oczekiwania społeczne i polityczne - zastanawia się Kliszcz.

Reklama

Podkreśla, że udział Orlenu i Lotosu w polskim rynku paliw jest bardzo duży. Gdyby te firmy sprzedawały paliwa taniej, kierowcy tankowaliby na ich stacjach. A to zmusiłoby również pozostałe koncerny do podjęcia podobnych działań. - Orlen ma ponad 30 proc. rynku detalicznego, w dużym stopniu wyznacza więc trendy cenowe na całym rynku - zaznacza analityk.

W poprzednim tygodniu średnie ceny detaliczne paliw na polskim rynku wyniosły: benzyna Pb95 - 5,89 zł, Pb98 - 6,09 zł, olej napędowy - 5,89 zł, a gaz LPG 3,11 zł.

Obecna sytuacja przekłada się pozytywnie na zyski koncernów. Kluczowa dla przyszłych wyników będzie jednak sytuacja na rynku ropy. Jeśli surowiec będzie coraz droższy, a wiele na to wskazuje, ograniczanie marż detalicznych będzie dla koncernów bardziej bolesne. Mówi się coraz częściej, że ropa zimą może nawet przekroczyć poziom 100 dol. za baryłkę. Już teraz kosztuje prawie 86 dol.

Ropa Brent natychmiast

71,40 +1,52 2,18% akt.: 06.12.2021, 08:04
  • Max 71,91
  • Min 70,91
  • Stopa zwrotu - 1T -4,11%
  • Stopa zwrotu - 1M -14,02%
  • Stopa zwrotu - 3M -3,52%
  • Stopa zwrotu - 6M -2,09%
  • Stopa zwrotu - 1R 43,17%
  • Stopa zwrotu - 2R 14,23%
Zobacz również: OLEJ KANADA ROPA CRUDE SOK POMARAŃCZOWY

Tego typu decyzje na pewno wpłynęłyby na zyskowność firm, a to z pewnością znalazłoby odzwierciedlenie w notowaniach giełdowych Orlenu czy Lotosu. Czy reakcje inwestorów byłyby bardzo nerwowe? Wszystko zależy od horyzontu czasowego takiej interwencji. - Jeśli miałyby one charakter krótkoterminowy, pewnie nie wywołałyby silnej przeceny. Ale jeśli takie podejście do kształtowania cen miałoby się wydłużać, na pewno pociągnęłoby za sobą spadki kursów akcji firm paliwowych - mówi Kliszcz.

Ingerencje na rynkach się zdarzają. W zeszłym tygodniu pojawił się komunikat, że chorwackie władze wprowadziły na miesiąc ceny maksymalne na paliwa, o 10 proc. niższe od bieżących cen rynkowych. Tamtejszy premier Andrej Plenković powiedział, że rząd będzie obserwował sytuację i trendy na światowych rynkach i w razie potrzeby podejmie dalsze kroki. Zamrożenie cen, jak informował, ma pomóc w utrzymaniu ożywienia gospodarczego.

Rząd Francji zamierza wesprzeć najbiedniejszych mieszkańców kraju w związku z rosnącymi cenami paliw. Rozważane są bony paliwowe dla osób o niskich dochodach oraz kontrola cen.

Z kolei władze Portugalii podjęły w ostatni piątek decyzję o tymczasowym ograniczeniu obciążeń podatkowych na paliwa oferowane na stacjach, co ma doprowadzić do obniżki cen paliw dla finalnych odbiorców. Nowe zasady mają obowiązywać co najmniej do końca stycznia 2022 r. 

Wicepremier Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla RMF FM, pytany o wysokie ceny paliw, zaznaczał, że obniżka akcyzy i ograniczanie wpływów budżetowych nie byłaby dobrym pomysłem, bo państwo potrzebuje środków na realizację założeń Polskiego Ładu. - To wymaga pieniędzy, więc ja bym dochodów państwa nie zmniejszał. Natomiast sugerowałbym, żeby różnego rodzaju podmioty gospodarcze ograniczyły swoją ekspansję dochodową - mówił. - Powinna być ograniczona dążność różnego rodzaju podmiotów gospodarczych, żeby uzyskiwać nadzwyczajne zyski - powtórzył.

Skarb Państwa ma 27,52 proc. akcji PKN Orlen oraz 53,19 proc. akcji Lotosu.

Monika Borkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »