Reklama

USA: Wzrosty na Wall Street

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 ustanowił nowy historyczny szczyt. Inwestorzy nie wystraszyli się rosnącej inflacji w USA - CPI w maju okazał się wyższy od oczekiwań analityków.

Reklama

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował 0,06 proc., do 34 466,24 pkt.

Reklama

S&P 500 na koniec dnia wzrósł 0,47 proc., do 4239,18 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 0,78 proc. i zamknął sesję na poziomie 14 020,33 pkt.

UPS wzrósł około 1 proc., a JPMorgan podniósł rekomendację dla akcji spółki do "przeważaj" z "neutralnie".

RH zwyżkował o 15 proc. po tym, jak spółka podała, że kwartalny zysk na akcję wyniósł 4,89 dol. wobec oczekiwanych 4,10 dol.

W centrum uwagi inwestorów były w czwartek najnowsze dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych, a także wyniki posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego.

Ceny konsumpcyjne (CPI - consumer price index) w USA w maju wzrosły o 0,6 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca, a rok do roku wzrosły o 5 proc. Oczekiwano +0,4 proc. mdm i +4,7 proc. rdr.

Inflacja bazowa, czyli wskaźnik, który nie uwzględnia cen paliw i żywności, wzrosła o 0,7 proc. mdm i 3,8 proc. rdr. Oczekiwano +0,4 proc. mdm i +3,4 proc. rdr.

- Myślę, że było wiele osób, którzy spodziewali się zobaczyć bardziej "gorące" dane o inflacji. Teraz mówią, że jest OK, nie ma co się tym przejmować, można kupować akcje - powiedział Jim Cramer, analityk CNBC.

Obawy o wzrost inflacji wpływały negatywnie na rynku akcji w ostatnim miesiącu. Inwestorzy obawiali się, że skok cen podniesie koszty dla spółek, spowoduje wzrost stóp procentowych i zmusi Fed do wycofania się z łagodnej polityki monetarnej.

- Dzisiejsze dane o CPI prawdopodobnie nie zmienią dramatycznie narracji, nadal są wskazówki, że tempo inflacji osłabnie w nadchodzących miesiącach - powiedział Adam Crisafulli, założyciel Vital Knowledge.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 376 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 370 tys. wobec 385 tys. poprzednio.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 3,499 mln w tygodniu, który skończył się 29 maja. Analitycy oczekiwali 3,602 mln wobec notowanych poprzednio 3,757 mln, po korekcie z 3,771 mln.

Wyprzedaż obligacji po ogłoszeniu raportu szybko skończyła się, a dane w większości były zgodne z oczekiwaniami - powiedziała Subadra Rajappa, dyrektorka ds. amerykańskiej strategii inflacyjnej w Societe Generale w Nowym Jorku.

- Rynek naprawdę kupuje narrację, że wzrost inflacji jest w rzeczywistości przejściowy, ponieważ obawy o wzrost cen nie są uwzględnione w wycenach na rynku obligacji - oceniła Rajappa.

- Liczby były nieco wyższe niż oczekiwano, ale nie wykraczały poza zakres. Nie sądzę, aby zmieniło to pogląd Fedu na utrzymywanie stóp na bardzo niskim poziomie - powiedział Mark Grant, główny globalny strateg w B. Riley Financial.

Rada Prezesów EBC pozostawiła bez zmian podstawowe stopy procentowe.

"Rada Prezesów oczekuje, że podstawowe stopy procentowe EBC pozostaną na obecnym lub niższym poziomie, dopóki Rada nie stwierdzi, że perspektywy inflacji w horyzoncie czasowym jej projekcji zdecydowanie zbliżają się do poziomu, który jest wystarczająco blisko, ale poniżej 2 proc. oraz że zbliżenie to konsekwentnie odzwierciedla się w dynamice inflacji bazowej" - napisano w komunikacie.

EBC podtrzymał wielkość programu skupu aktywów PEPP na poziomie 1,85 bln euro i zwiększone tempo skupu aktywów w najbliższym kwartale. 

Dowiedz się więcej na temat: giełdy | Wall Street

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »