Reklama

ZBP za współfinansowaniem nadzoru nad rynkiem

- Związek Banków Polskich proponuje, by Narodowy Bank Polski finansowo uczestniczył w kosztach nadzoru nad rynkiem finansowym - ocenił ZBP w toku prowadzonych przez Ministerstwo Finansów konsultacji dotyczących budżetu KNF.

Obecnie nadzór bankowy w Polsce jest finansowany z obowiązkowych opłat od instytucji, które kontroluje. W 2009 roku koszt nadzoru nad bankami wyniósł 116,3 mln zł, wobec planowanych 137,9 mln zł. W 2010 roku planowane wydatki to 132,6 mln zł.

Reklama

"Doświadczenia zagraniczne wskazują również na zasadność wprowadzenia współfinansowania działalności nadzoru bankowego między banki i Narodowy Bank Polski. W wielu krajach przyjęto bowiem rozwiązanie, zgodnie z którym bank centralny ponosi 50 proc. kosztów sprawowania nadzoru" - ocenia ZBP.

Zdaniem ZBP, skala obciążenia polskich banków z tytułu nadzoru jest jedną z najwyższych w Europie w stosunku do rozmiarów sektora bankowego.

"Wysokie obciążenia z tytułu funkcjonowania nadzoru mogą zachęcać banki z przeważającym kapitałem zagranicznym do przekształcenia formy organizacyjnej prowadzenia swojej działalności w Polsce z podmiotu zależnego działającego według prawa polskiego na oddział banku zagranicznego lub instytucji kredytowej, funkcjonujący generalnie na podstawie prawa kraju macierzystego banku" - ocenia ZBP.

Przed styczniem 2008 r. nadzór bankowy był realizowany przez Narodowy Bank Polski. Bank centralny w toku konsultacji ocenił, że przeniesienie nadzoru z powrotem do NBP pozwoliłoby na przeniesienie kosztów nadzoru w koszty bieżącej działalności banku centralnego.

"Gdyby w wyniku prac grupy powstała inicjatywa przejęcia nadzoru nad rynkami finansowymi przez NBP, oznaczałoby to także przeniesienie kosztów nadzoru w ciężar kosztów bieżącej działalności banku centralnego. Jest to jedyna formuła pozwalająca na przejęcie kosztów nadzoru przez bank centralny bez łamania zakazu finansowania monetarnego (...)" - ocenia NBP.

Z kolei UKNF ocenia, że wskutek zmian postulowanych przez ZBP i NBP pośrednio przerzucono by koszty nadzoru na podatników.

"Zmiana postulowana przez ZBP i NBP pośrednio przerzuciłaby koszty nadzoru na podatników - koszty ponoszone przez bank centralny obniżałyby zysk NBP, który w 95 proc., jest przekazywany do budżetu państwa" - poinformował UKNF w przesłanym do PAP stanowisku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »