Notowania akcji spółki Sanok Rubber Company z 1 kwietnia 2025 roku

We wtorek, 1 kwietnia Sanok Rubber Company (SNK) rozpoczął notowania od poziomu 20,9 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. To była minimalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom maksymalny - 21,2 zł - spółka osiągnęła o godzinie 9.35 by na zamknięciu spaść do poziomu 21 zł.

Liczba transakcji dla spółki Sanok Rubber Company wyniosła 19, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 1 886 sztuk. Obroty wyniosły 36,9 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Analizowana sesja była kolejną wzrostową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki obniżyła się o 5,83 proc., w ciągu miesiąca spadła o 9,48 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 2,94 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 10,26 proc.

Reklama

We wtorek Sanok Rubber Company zachowywał się gorzej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 1,62 proc. do poziomu 97 511 punktów, a wartość spółki wzrosła tylko o 0,48 proc. Spółki z branży motoryzacyjnej do których należy także Sanok Rubber Company pchały rynek do góry, wartość indeksu WIG-MOTO wzrosła o 0,13 proc. do poziomu 7 821 punktów. To między innymi dobra kondycja spółek motoryzacyjnych na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG wzrósł.

Sanok Rubber Company to czołowy krajowy producentów technicznych wyrobów gumowych, gumowo-metalowych, kombinacji gumy z innymi tworzywami. Produkcja przeznaczona jest na potrzeby m.in. przemysłu motoryzacyjnego, budownictwa, rolnictwa, w sprzęcie AGD, w przemyśle farmaceutycznym. (na podst. GPW).

.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »