Adam Glapiński: Przylatuję jako gołąb. Obniżki stóp nadchodzą?

Prezes NBP Adam Glapiński na czwartkowym (3 kwietnia) briefingu powiedział, że Rada Polityki Pieniężnej stała się bardziej gołębia i oczekuje, że sytuacja w gospodarce będzie zmieniała się w kierunku obniżania stóp procentowych. - Można żartobliwie powiedzieć, że przychodzę dziś czy przylatuję jako gołąb na czele innych gołębi - stwierdził. Wskazał też na zrewidowane prognozy ścieżki inflacji NBP do końca 2025 roku, według których ma ona być niższa. Zarazem podkreślił, że ryzyka dla tej ścieżki inflacji stanowią nowe cła Donalda Trumpa. - Niższej inflacji z tego to nie będzie.

- Jak państwo wiedzą, na wczorajszym posiedzeniu RPP podjęła decyzję o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie - powiedział Adam Glapiński. - Chociaż jest decyzja o utrzymaniu, to łatwo odczytać z naszego komunikatu po posiedzeniu, że zmieniło się nasze nastawienie - dodał, zaznaczając, że ma na myśli "większość w Radzie".

Adam Glapiński zwiastuje zmianę nastawienia RPP na bardziej łagodne. "Przylatuję jako gołąb"

- Zdaniem większości Rady - to wynika jasno z komunikatu - zmieniła się znacząco czy radykalnie sytuacja. (...) Można żartobliwie powiedzieć, że przychodzę dziś czy przylatuję jako gołąb na czele innych gołębi - kontynuował Adam Glapiński.

Reklama

- Rada zmieniła stanowisko na bardziej gołębie, czyli oczekuje, ze sytuacja będzie się zmieniała w kierunku obniżek stóp - zaznaczył.

Jak dodał, od kilku posiedzeń komunikował, że Rada czeka na moment, kiedy dane o inflacji pozwolą na obniżanie stóp procentowych, ale "takich informacji nie było, takie dane nie napływały (...) to się radykalnie zmieniło".

Jak wyjaśnił, za tymi zmianami "w dużym stopniu" stoi fakt, że GUS zrewidował koszyk inflacyjny, co poskutkowało spadkiem inflacji o 0,4 pkt. proc. W efekcie, zamiast prognozowanej przez NBP 5,3-proc. inflacji w I kwartale, wzrost cen okazał się 4,9-procentowy. 

- Trzeci miesiąc jest 4,9 proc. (wskaźnik inflacji - red.) i przewidujemy, że ta inflacja będzie niższa i będzie maleć, także ta bazowa - zaznaczył Adam Glapiński. Zarazem podkreślił, że inflacja na poziomie, jaki osiągnęła według szybkiego szacunku GUS w marcu - tj. 4,9 proc. - "nadal prawie dwukrotnie przekracza nasz cel, który wynosi 2,5 proc. plus-minus jeden (punkt procentowy - red.)".

Zaprezentował też zrewidowane prognozy analityków NBP, według których inflacja CPI w Polsce w II kwartale 2025 roku wyniesie 4,5 proc., w III kwartale - 3,5 proc., a w IV kwartale - 4,2 proc.

Prezes banku centralnego wyjaśnił, że na gołębie nastawienie RPP wpływa obecnie także malejące tempo wzrostu wynagrodzeń w Polsce, które nie jest już dwucyfrowe. - Tempo wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce zmalało. Nadal jest za szybkie, ale zmalało, już nie jest dwucyfrowe - powiedział.

Do tego dochodzą słabsze dane z gospodarki realnej w lutym - dodał.

Cła Trumpa ryzykiem? Prezes NBP: Niższej inflacji z tego to nie będzie

Adam Glapiński podkreślił jednocześnie, że on i Rada widzą ryzyka dla niższej ścieżki inflacji. Jednym z nich jest sytuacja globalna.

- Mamy ogłoszony nowy program przez prezydenta Trumpa; następuje coś na kształt wojny celnej, cła są podwyższane, różne mogą być tego skutki, na razie trwa dyskusja na ten temat. (...) Ale niższej inflacji z tego to nie będzie. Tak czy inaczej, to podbija globalną inflację - na ile będzie to dotyczyć Polski, trudno powiedzieć. 

Zauważył, że Polska ma "niski handel z USA", ale nasz główny partner handlowy, czyli Niemcy, prowadzą wysoką wymianę handlową z USA, "a my jesteśmy ściśle związani z gospodarką niemiecką". - Trudno powiedzieć, jaki będzie efekt; może żaden, a może całkiem bolesny, jeśli chodzi o inflację.

Adam Glapiński: W najbliższym czasie może pojawić się przestrzeń do obniżek stóp

Po tych rozważaniach Adam Glapiński zaznaczył, że został upoważniony przez Radę do przekazania, że "w najbliższym czasie może pojawić się przestrzeń do dostosowania polityki pieniężnej". - Przekładając na ludzki język: do obniżenia stóp procentowych

- Można powiedzieć kolokwialnie, że nastąpił dopływ bardzo dobrych danych, ale ten dopływ nie wystarcza Radzie do podjęcia decyzji - dodał. Przekazał też, że Rada prosi, aby podkreślić, że pozostaje zdeterminowana do trwałego obniżenia inflacji w średnim okresie do celu NBP - i, podobnie jak podczas wcześniejszych briefingów, zaapelował o nie wpływanie na decyzje RPP przez polityków i argumentowanie, że obniżka stóp ulżyłaby kredytobiorcom, ponieważ mandat Rady nie mówi nic o kredytobiorcach, ale o zapewnianiu stabilności cen.

Pytany o to, czy obniżka stóp procentowych może nastąpić w maju, Adam Glapiński odparł, że może ona nastąpić "zarówno w maju, jak i każdym kolejnym miesiącu". - Tak moment, jak i skala, będą wynikać z danych - my podejmujemy decyzje jako Rada stosownie do napływających danych i analiz.

Jak dodał, przy jednoznacznych decyzjach rządu o utrzymaniu niskich cen energii, on sam byłby skłonny poprzeć wniosek o obniżkę stóp procentowych o 0,5 pkt. proc., a w innym przypadku o 0,25 pkt. proc. 

- Jestem za działaniem stopniowym, ostrożnym, konserwatywnym. Nagłej, dużej decyzji bym nie podjął, zważywszy, że to wszystko jest niepewne (...) Ale gdyby rząd jednoznacznie jakieś decyzje podjął prawne, że ceny gazu, prądu nie wzrosną, to byłbym skłonny do bardziej odważnej decyzji, np. 0,5 pkt. proc., a nawet potem zaraz, na początku przyszłego roku, powtórzyć 0,5 pkt. proc. Takie dostosowanie znaczące, ale to już stop byłby - powiedział prezes NBP. - Natomiast jeśli to będzie takie niewyraźne - to 0,25 pkt. proc., tak, jak to zwykle robimy - zastrzegł.

Prezes NBP powiedział też, że w optymistycznym scenariuszu dopuszczałby dwukrotne cięcie stóp procentowych "po 50 punktów bazowych, potem kilka miesięcy pauzy i kolejne cięcie".

- Docelowo w przyszłym roku, jeśli ten proces będzie przebiegał (napływania dobrych danych makroekonomicznych - red.), to się stopy znajdą pewnie w przedziale 3,5 proc. Daj Bóg, żeby tak było, ale się nie zdziwię, jak będzie inaczej - zaznaczył.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »