Reklama

Bronisze. Sezon truskawkowy dobiega końca, zaczyna się jagodowy

Na rynku hurtowym w Broniszach sezon truskawkowy dobiega końca. Rozpoczyna się czas na jagody. Pogoda nie sprzyja owocom miękkim, które często gniją.

Owoce są droższe niż w ubiegłym roku

Coraz więcej owoców jagodowych pojawia się w sprzedaży na rynku hurtowym w Broniszach. Owoce takie jak maliny czy borówka amerykańska są jeszcze drogie, ale ich cena wkrótce spadnie. Coraz mniej jest truskawek, mało jest czereśni.

Reklama

Jak poinformował PAP ekspert rynku w Broniszach Maciej Kmera, dużo jest już agrestu w cenie ok. 5 zł/kg, pojawią się pierwsze porzeczki. Są już polskie morele przywożone z okolic Sandomierza. Ale nie ma jeszcze krajowych jabłek.

Polskie owoce są droższe niż w ubiegłym roku. Jeżeli wziąć pod uwagę cały koszyk owoców, to porównując ceny z początku lipca 2019 r. i z tego samego okresu tego roku, jest on droższy ok. o 59 proc., głównie z powodu niezwykle wysokich cen jabłek - tłumaczył Kmera.

Obecnie jabłka z ubiegłorocznych zbiorów na rynku w Broniszach są sprzedawane powyżej 6 zł za kg tj. o ponad 300 proc. drożej niż w ubiegłym roku. Średnia ich cena wynosiła wówczas 1,66 zł/kg.

Obecnie wszystkie krajowe owoce są droższe niż w ubiegłym roku, z wyjątkiem jagód leśnych. W ub. r. kosztowały one 22 zł/kg, obecnie 20 zł/kg.

O ok. 12 proc. droższe są owoce importowane. Najbardziej podrożało mango z 3,30 do 7 zł za sztukę. Istotnie droższe są śliwki, jabłka, morele. Potaniały melony i arbuzy.

Pożegnanie z truskawkami

Kończą się zbiory truskawek, na rynku jest ich coraz mniej, a ich ceny są coraz wyższe. W całym sezonie ceny tych owoców znacząco się wahały. Obecnie dobre jakościowe truskawki kosztują już 10 zł/kg. Największa różnica cen między ub. r. a obecnym wystąpiła pod koniec maja. Truskawki były ponaddwukrotnie droższe, a ich cena była na poziomie od 14,5 do 16 zł/ za kg.

Z wyliczeń eksperta wynika, że średnia cena truskawek w dniu 2 lipca 2010 r. wynosiła 8,5 zł/kg, a 2 lipca 2019 r. było to 7,5 zł/kg. Średnia cena z ostatnich 6 lat - to 6,42 zł/kg. Warto przypomnieć, że w 2015 r. , gdy zbiory truskawek były rekordowe, można było je w tym okresie kupić za 4 zł/kg.

Sezon truskawkowy który dobiega końca za sprawą ulewnych deszczy i wysokiej temperatury, nie był dobry.  Choć zbiory zapowiadały się nieźle, to prawdopodobnie będą one mniejsze niż przed rokiem.

W ubiegłym roku zbiór truskawek GUS ocenił na 175 tys. ton.

Jak poinformowała PAP Bożena Nosecka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, nadal trwa skup truskawek przez firmy przetwórcze. W ubiegłym roku skup tych owoców został zakończony już pod koniec czerwca.

Jak mówiła, przetwórcy mają problem z zakupem dobrych jakościowych truskawek do mrożenia, możliwe jest, że kupią w tym roku o 30 proc. mniej surowca. Za truskawki odszypułkowane nadające się do mrożenia firmy płacą obecnie z dostawą do zakładu 3,7-4,0 zł za kg. W ubiegłym roku pod koniec skupu cena była na poziomie 3,9-4,2 zł za kg. Natomiast podobne jak w ubiegłym roku są ceny skupu truskawek do tłoczenia. Przetwórcy płacą za nie obecnie 2,6 zł/kg, w ub.r. było to 2,7 zł/kg.

Słabą jakość truskawek odczuwają też zwykli konsumenci. Owoce te nawet gdy podczas zakupu wyglądają nieźle, to już po paru godzinach widać oznaki pleśni. Dzieje się tak na skutek występowania choroby grzybowej, tzw. szarej pleśni, której sprzyja duża wilgotność gleby i powietrza. - Rolnicy przyzwyczaili się do suszy, dlatego raczej nie przeprowadzali zabiegów ochronnych na szarą pleśń - wyjaśniła Nosecka, tym bardziej, że jeszcze w maju mówiono o kolejnej wielkiej suszy w rolnictwie.

Zdaniem prezes Stowarzyszenia Plantatorów Truskawek Janusza Andziaka, ten roku był wyjątkowo nieudany dla producentów. Początek sezonu z upraw w tunelach czy pod włókninami był dobry i zapowiadało się nieźle, ale normalny zbiór z pola był "katastrofalny". "Myślę, że tam straty są ogromne, część osób nawet nie pokryła sobie kosztów założenia plantacji" - powiedział Andziak.

Według prezesa, ceny skupu były niskie i w trakcie zbiorów spadały do 3 zł/kg za owoce odszypułkowane i do 1,5 zł/kg z szypułką. - Ceny były niskie, ale też trzeba wziąć pod uwagę, że nie było jakości - zaznaczył. Dodał, że zła jakość spowodowała załamanie się eksportu, sprzedaży do marketów czy sklepów. Konsumenci nie chcieli kupować truskawek wodnistych czy niesmacznych - tłumaczył. "Pogoda nam załatwiła truskawki" - podsumował Andziak.

Koniec sezonu na truskawki potwierdza ekspert rynku hurtowego w Broniszach Maciej Kmera. "Truskawek na rynku jest znacznie mniej, a co się z tym wiąże rośnie ich cena" - tłumaczył. Poinformował, że dobra jakościowo truskawka kosztuje już w Broniszach 7-10 zł/kg.

Znacznie mniej truskawek jest na stołecznych targowiskach i bazarach. Można je kupić w cenie 8-10 zł/kg, ale oferta jest już znacznie mniejsza. Tańsze są te, które nadają się tylko do natychmiastowego przerobu.

Czas na owoce jagodowe i pestkowe

Choć truskawkom powoli mówimy "adieu", to pojawia się coraz więcej innych owoców jagodowych i pestkowych. Jest coraz więcej malin, choć i one nie lubią nadmiaru wody, dojrzał już agrest, pojawiają się porzeczki: czerwone i czarne, jest pełnia sezonu na czereśnie i jest więcej wiśni.

Ceny wiśni wahają się od 7 do 8 zł za kilogram. Rozpoczyna się skup słodkich odmian na eksport i do sieci handlowych. Ceny rozpoczynają się z podobnego poziomu, jak w ostatnich latach stawki wahały się od 4,00 do ponad 5,00 zł za kg wiśni rwanych z ogonkiem.

Ceny czereśni jak na początek lipca wydają się wysokie. Zdaniem ekspertów przyczyny są dwie: najpierw sady zniszczyły mrozy teraz za dużo pada i jest zimno.  W ubiegłym tygodniu owoce te kosztowały około 12 zł za kilogram. Jak na sezon to drogo. Ale jak tylko dzień był słoneczny, już na drugi dzień ceny spadały poniżej 10 zł.

Według analizy serwisu sadyogrody.pl, ceny czereśni na rynkach hurtowych oscylują w granicach 7-15 zł za kilogram, w zależności od odmiany i regionu kraju.

Co z warzywami?

Jak mówił Kmera, dużo jest polskich warzyw, ich ceny są na ogół zbliżone do ubiegłorocznych, ale są wyjątki np. mało jest szpinaku, który jest wrażliwy na nadmiar wilgoci, kosztuje on obecnie ok. 9 zł/kg, a powinien kosztować 3-4 zł/kg.

Problem jest też z koperkiem. Droga jest fasolka szparagowa, bób i ogórki gruntowe tanieją, droższe są szparagi. Tanie są kalafiory, kapusta, brokuły, zielona papryka, ziemniaki, pietruszka, a także pomidory - wyliczał ekspert. W sumie krajowe warzywa licząc rok do roku są tańsze o 11 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »