"Statki, które już wpłynęły do Zatoki (Perskiej) (...), otrzymały instrukcję udania się na bezpieczne wody, aby tam pozostać na pozycji lub zakotwiczyć" - poinformowało Cosco Shipping Lines w niedzielnym komunikacie
Jednostkom zmierzającym w ten rejon polecono "priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa żeglugi", w tym zmniejszenie prędkości lub oczekiwanie na dalsze instrukcje w osłoniętych miejscach.
Cieśnina Ormuz została zamknięta
Państwowy armator z siedzibą w Szanghaju dołączył tym samym do innych światowych potentatów, takich jak Maersk i MSC, którzy zawiesili operacje w Cieśninie Ormuz.
Przez ten strategiczny szlak przepływa jedna czwarta światowego transportu ropy naftowej i jedna piąta skroplonego gazu ziemnego (LNG). Przedsiębiorstwo rozważa plany awaryjne, w tym skierowanie ładunków do alternatywnych portów rozładunkowych.
Biura podróży i linie lotnicze tracą po ataku na Iran
W niedzielę agencja Reutera poinformowała, że co najmniej trzy tankowce zostały uszkodzone w rejonie Zatoki Perskiej po rozpoczęciu przez Iran uderzeń odwetowych w reakcji na trwającą od soboty operację wojskową USA i Izraela przeciwko Teheranowi.
W poniedziałek na giełdzie w Szanghaju kursy spółek żeglugowych, w tym Cosco i China Merchants Energy Shipping, wzrosły o maksymalne dopuszczalne 10 proc., osiągając dzienny limit notowań. W tym samym czasie widmo paraliżu komunikacyjnego uderzyło w wyceny linii lotniczych i biur podróży, których akcje gwałtownie straciły na wartości.











