Reklama

Cios poniżej pasa, ale pieniądze bardzo się przydadzą

Ciosem poniżej pasa nazwał szef rządu w Lizbonie obniżenie ratingu Portugalii przez agencję Moody's. Wcześniej decyzję tę skrytykowała także Komisja Europejska.

Portugalski premier, który brał dziś udział w spotkaniu z krajową konfederacją pracodawców, miał ostro skrytykować decyzję agencji ratingowej. Jak zdradził przewodniczący konfederacji, premier Pedro Passos Coelho określił to posunięcie jako "cios poniżej pasa".

Wcześniej także szef Komisji Europejskiej, Portugalczyk Jose Barroso wyraził przekonanie, że Moody's popełniło błąd ogłaszając przesadzoną opinię. Barroso podkreślił, że Portugalia jest trakcie wdrażania pakietu oszczędnościowego, dlatego z ubolewaniem przyjął ocenę agencji ratingowej. Do tej pory Komisja Europejska nie komentowała ocen agencji ratingowych, a na pewno nie wypowiadała się tak krytycznie. W Brukseli daje się jednak odczuć zniecierpliwienie postępowaniem agencji ratingowych, które jeśli wezmą na celownik jakiś kraj, mogą go bezkarnie pogrążyć. Firma Moody's podjęła wczoraj decyzję o obniżeniu oceny długoterminowych obligacji portugalskich do tak zwanego "śmieciowego" poziomu.

Reklama

Według agencji, jest wielce prawdopodobne, że Portugalia, która otrzymała w tym roku pakiet pomocowy w wysokości 78 miliardów euro, będzie potrzebować kolejnego wsparcia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »