Reklama

Czeski protekcjonizm dokuczył... Czechom

Ograniczenia dla polskiej żywności przeszkodziły samym Czechom - pisze "Puls Biznesu". Według gazety, na własny rząd poskarżyli się tamtejsi importerzy żywności, tracący na restrykcjach.

Jak wynika z pisma, do którego dotarł "Puls Biznesu", apelują oni o ocenę zgodności obowiązujących przepisów z prawem unijnym i swobodą przepływu towarów na wspólnym rynku. Autorzy pisma skarżą się na przepisy, które nakładają na importerów obowiązek powiadomienia inspekcji weterynaryjnej między innymi o tym co i jakiej jakości będą importować oraz po jakich cenach sprzedawać. Według gazety, nad podobnym wnioskiem pracują też polscy eksporterzy żywności.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »