Czy Niemcy przeżyją bez rosyjskiego gazu?

Berlin kurczowo trzymał się sojuszu gazowego z Moskwą, dopuszczając do skokowego wzrostu udziału rosyjskiego gazu w swoim bukiecie energetycznym
Berlin kurczowo trzymał się sojuszu gazowego z Moskwą, dopuszczając do skokowego wzrostu udziału rosyjskiego gazu w swoim bukiecie energetycznym123RF/PICSEL
Wstrząsy geopolityczne postawiły też pod znakiem zapytania model dobrobytu wiodącej potęgi gospodarczej Europy, oparty na eksporcie.

Zobacz również:

Berlin płaci za ścisłą współpracę z Rosją

Zobacz również:

W przypadku gazu sytuacja jest bardziej delikatna: Gazprom jest wiodącym dostawcą błękitnego paliwa do Niemiec: ponad 50 proc. gazu zużywanego w Niemczech pochodzi z Rosji.

Zobacz również:

Niemcy nie zadbały o dywersyfikację źródeł gazu

Zobacz również:

Czy w Polsce zabraknie gazu LPG?eNewsroomeNewsroom
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?