Czy pojeździsz taniej?

Ostatni tydzień przyniósł kolejne podwyżki cen paliw na polskich stacjach. Eksperci prognozują niewielkie obniżki cen w najbliższych dniach, jednak będą one dotyczyć głównie oleju napędowego.

Ostatni tydzień przyniósł kolejne podwyżki cen paliw na polskich stacjach. Eksperci prognozują niewielkie obniżki cen w najbliższych dniach, jednak będą one dotyczyć głównie oleju napędowego.

Analitycy polskiego rynku paliwowego zwracają uwagę, że ostatni tydzień upłynął przede wszystkim na dyskusjach wokół obniżenia stawek podatku akcyzowego. - Decyzji o obniżce akcyzy co prawda nie ma, ale taniejąca ropa i olej napędowy na rynkach światowych powinny ustabilizować sytuację - uważają analitycy firmy BM Reflex.

W minionych dniach ceny paliw na stacjach wciąż rosły. Według danych zebranych przez BM Reflex, średnia cena benzyny Euro 95 wyniosła w mijającym tygodniu 4,62 zł za litr, a średnia cena oleju napędowego kształtowała się na poziomie 4,69 zł. Nie zmieniła się cena gazu ziemnego, za który w dalszym ciągu płacimy przeciętnie 2,15 za litr.

Reklama

Z kolei według danych serwisu Elektronicznego Rynku Paliw e- petrol.pl z ostatniego tygodnia, za bezołowiową benzynę 95 kierowcy musieli zapłacić na stacjach średnio 4,59 zł/l, za olej napędowy 4,67 zł/l, a autogaz 2,15 zł/l. Przełom maja i czerwca charakteryzował się silnymi wahaniami cen ropy na światowych giełdach. Cena za baryłkę obniżyła się pod koniec maja z ok 135 dol do 122 dol. Spadki cen ropy w minionym tygodniu wynikały z umacniania się dolara amerykańskiego i przekonania, że popyt na ropę będzie malał.

Według ekspertów zajmujących się rynkiem paliw tendencja ta pozwoliła już na obniżkę hurtowych cen paliw u krajowych producentów, co zahamuje na krótki czas wzrost cen na krajowych stacjach benzynowych.

- W wyniku wprowadzonych przez PKN Orlen i Grupę Lotos obniżek cen hurtowych na olej napędowy (ok. 18 gr na litrze), cena diesla na stacjach powinna zacząć spadać - prognozują analitycy firmy Reflex. Obniżki mają wynieść na początek od 5 do 10 groszy na litrze.

Niewielkie są jednak szanse na obniżki cen benzyn. - Dla kierowców ostatnie decyzje rafinerii oznaczają, że za litr benzyny powinni płacić średnio tyle samo, co w tym tygodniu - czytamy w prognozie e-petrol. Cena benzyny bezołowiowej 95 i oleju napędowego powinna się mieścić w średnim przedziale 4,60 - 4,65 zł.

Zapowiadana stabilizacja cen może być jednak krótkotrwała. Po stosunkowo dużym spadku cen ropy na światowych giełdach wartość baryłki ponownie zaczyna rosnąć w reakcji na kolejne osłabienie dolara wobec euro, a także postępujące wyczerpywanie się zapasów ropy na rynku amerykańskim. W opinii analityków z Reflexu już od najbliższego wtorku możemy obserwować ponowne wzrosty cen hurtowych.

Wzrostowi cen benzyny sprzyja również nadchodzący początek sezonu wakacyjnego na rynkach światowych, co oznacza że za benzynę możemy znowu płacić więcej niż za olej napędowy. Jednak eksperci Reflexu twierdzą, że to mało prawdopodobne żeby w te wakacje olej był tańszy od benzyny o 60 - 70 gr. tak jak to miało miejsce w zeszłym roku.

Pracownicy portalu e-petrol.pl uspokajają jednak kibiców wybierających się na mecze reprezentacji Polski do Austrii i Szwajcarii. "Jeśli chodzi o ceny paliw w Austrii i Szwajcarii, to nie powinny zrobić na Polakach większego wrażenia. Za benzynę na austriackich stacjach płaci się średnio równowartość 4,48 zł a za olej napędowy 4,71 zł. W Szwajcarii cena diesla jest podobna - 4,69 zł, sporo tańsza jest natomiast benzyna, która kosztuje ok 4,06 zł/l."

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: obniżki cen | napędowy | tańce | olej napędowy | analitycy | ekspert | olej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »