Reklama

Europejski Bank Centralny podjął decyzję, na którą czekał świat finansów

Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) zrezygnowała w czwartek z możliwości dalszego cięcia stóp procentowych, utrzymując ich poziom i parametry programu skupu aktywów bez zmian. Jednocześnie EBC podniósł ocenę bilansu ryzyka dla wzrostu gospodarczego w strefie euro do neutralnej

"Na dzisiejszym posiedzeniu, które odbyło się w Tallinie, Rada Prezesów EBC postanowiła, że stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących oraz stopy kredytu w banku centralnym i depozytu w banku centralnym na koniec dnia pozostaną na niezmienionym poziomie, odpowiednio, 0,00 proc., 0,25 proc. oraz -0,40 proc" - napisano w komunikacie.

"Jeśli chodzi o niestandardowe środki polityki pieniężnej, Rada Prezesów potwierdza, że zakupy aktywów netto mają być prowadzone na obecnym poziomie 60 mld euro miesięcznie do końca grudnia 2017 roku, a w razie potrzeby jeszcze dłużej - w każdym razie tak długo, aż Rada stwierdzi trwałe dostosowanie ścieżki inflacji odpowiadające celowi inflacyjnemu" - dodano.

Reklama

EBC zmodyfikował forward guidance dla stóp procentowych, rezygnując z możliwości ich obniżki.

"Rada Prezesów oczekuje, że podstawowe stopy procentowe EBC pozostaną na obecnym poziomie przez dłuższy okres, zdecydowanie przekraczający horyzont czasowy zakupów aktywów netto" - napisano w komunikacie.

Poprzednio Rada oczekiwała, że "stopy procentowe EBC pozostaną na obecnym lub niższym poziomie przez dłuższy okres".

W trakcie konferencji po posiedzeniu EBC jego prezes Mario Draghi poinformował, że decyzja o modyfikacji forward guidance dot. stóp procentowych została podjęta z uwagi na zanik możliwości realizacji negatywnego scenariusza deflacyjnego.

Draghi poinformował, że członkowie Rady Prezesów nie dyskutowali nad datą ogłoszenia nowych parametrów programu skupu aktywów od stycznia 2018 r. Przedmiotem dyskusji, dodał, nie była również normalizacja polityki monetarnej, choć dwóch bankierów wspomniało w trakcie w dyskusji na posiedzeniu o tej kwestii.

Draghi powiedział, że nie słyszał żadnych głosów sprzeciwu wśród członków Rady Prezesów odnośnie sformułowań i tez, które wygłosił w swoim oświadczeniu na konferencji prasowej.

Rada Prezesów nie zrezygnowała w czwartek z możliwości zwiększenia skali programu skupu aktywów.

"Jeżeli pogorszą się perspektywy lub jeśli warunki finansowe nie będą wskazywać na dalszy postęp w trwałym dostosowaniu ścieżki inflacji, Rada Prezesów jest przygotowana na zwiększenie skali programu i/lub wydłużenie czasu jego prowadzenia" - napisano w komunikacie.

BILANS RYZYKA DLA WZROSTU NEUTRALNY

EBC podniósł ocenę bilansu ryzyka dla wzrost gospodarczego w strefie euro do neutralnej.

- Informacje otrzymane od ostatniego posiedzenia w końcówce kwietnia potwierdzają mocniejsze tempo rozwoju gospodarki strefy euro (...). Oceniamy, że bilans ryzyka dla wzrostu gospodarczego w strefie euro jest zasadniczo zrównoważony - powiedział Draghi.

- Z jednej strony obecnie obserwowane cykliczne ożywienie gospodarcze zwiększa szanse na mocniejszy od oczekiwań wzrost gospodarczy. Z drugiej strony, ciągle istnieją negatywne ryzyka, które odnoszą się głównie do czynników globalnych - dodał.

Poprzednio EBC oceniał, że w bilansie ryzyka dla strefy euro przeważały czynniki negatywne, choć w coraz mniejszym stopniu.

EBC OBNIŻYŁ PROGNOZY INFLACJI DO 2019 R.

W najnowszej projekcji makroekonomicznej EBC obniżył szacunki inflacji i podwyższył szacunki PKB w strefie euro na lata 2017-2019.

W tabeli poniżej znajduj się zestawienie prognoz EBC dla gospodarki strefy euro na lata 2017-2019.

2017 2018 2019
PKB (zmiana rdr. w proc.)
nowa prognoza 1,9 1,8 1,7
poprzednia prognoza z XII 1,8 1,7 1,6
HICP (zmiana rdr. w proc.)
nowa prognoza 1,5 1,3 1,6
poprzednia prognoza z XII 1,7 1,6 1,7

Odnosząc się do czwartkowej rewizji dynamiki PKB w strefie euro za I kw. (0,6 proc. kdk vs. 0,5 proc. szacunek flash), Draghi powiedział, że prognoza PKB na 2017 r. powinna raczej wynosić 2,0 proc.

Draghi ocenił rewizję prognoz inflacyjnych jako "niewielką". Dodał, że wzrost gospodarczy w strefie euro ciągle musi przełożyć się na mocniejszą presję inflacyjną. W jego ocenie bazowa presja inflacyjna nadal jest niewielka i ciągle zasadne jest utrzymywanie znacznego wsparcia ze strony polityki monetarnej.

Stosowane przez EBC środki polityki pieniężnej ciągle są konieczne, by zapewnić stałe zbliżanie się inflacji do poziomu poniżej, ale blisko 2 proc. w średnim okresie - podkreślił.

Ścieżka inflacji bazowej "jest płaska" z biegiem czasu - powiedział Draghi.

Draghi podkreślił, że w kwestii większej dynamiki inflacji należy "pozostać cierpliwym", a Rada Prezesów musi być pewna, iż inflacja w trwały sposób zmierza do celu i jest samopodtrzymująca się, czyli utrzyma się w okolicach celu bez wsparcia monetarnego.

- - - - -

ECB zmienia komunikat, euro reaguje, emocje jeszcze przed nami

Wspólna waluta zareagował skokiem zmienności na wyniki posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego (ECB). To jeszcze nie koniec emocji w dniu dzisiejszym. Inwestorzy czekają na Draghiego, wyniki wyborów w Wielkiej Brytanii i przesłuchanie byłego szefa FBI.

Europejski Bank Centralny (ECB), zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, pozostawił stopy procentowe w Strefie Euro na dotychczasowych poziomach (referencyjna: 0,00 proc.; depozytowa -0,40 proc.) i zdecydował o kontynuacji programu zakupów aktywów o wartości 60 mld EUR miesięcznie przynajmniej do końca 2017 roku. Bank jednocześnie, z uwagi na przyspieszenie wzrostu gospodarczego, nieco skorygował treść komunikatu towarzyszącego tej decyzji. Deklaruje w nim, że "stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie przez dłuższy okres, zdecydowanie przekraczający horyzont czasowy zakupów aktywów netto". Tym samym zamknął długo otwartą furtkę do ich obniżki, wyrzucając twierdzenie o tym, że stopy "pozostaną na obecnym lub niższym poziomie przez dłuższy okres"

Korekta komunikatu, która nie jest dużym zaskoczeniem, sprowokowała skok zmienności notowań wspólnej waluty z ostatecznym niewielkim jej osłabieniem. O godzinie 14:10 kurs EUR/USD testował poziom 1,1225 dolara wobec 1,1240 tuż przed decyzją ECB i wobec ekstremów na 1,1262 i 1,1217 chwilę po niej. W tym czasie notowania EUR/PLN wzrosły z 4,2052 zł do 4,2065 zł, przejściowo spadając do 4,1984 zł.

Skąd osłabienie wspólnej waluty, skoro ECB wykonuje niewielki krok w kierunku przyszłej normalizacji polityki monetarnej? Otóż, inwestorzy zapewne uznali, że będzie to jedyny taki krok na tym posiedzeniu. Mogą oni oczekiwać, że zaplanowana na godzinę 14:30 konferencja prasowa Mario Draghiego, prezesa ECB, będzie utrzymana w gołębim tonie. Dodatkowo publikowane jednocześnie najnowsze prognozy makroekonomiczne, jakkolwiek przyniosą prawdopodobną korektę w górę wzrostu gospodarczego na ten rok, to też przyniosą lekką korektę w dół szacunków inflacji na 2017 (do 1,6 proc. R/R wobec 1,7 proc. prognozowanych w marcu br.) i 2018 rok (do 1,5 proc. z 1,6 proc. R/R). Gdyby tak się stało, to faktycznie należałoby się liczyć ze spadkiem notowań EUR/USD poniżej 1,12 dolara. A w przyszłym tygodniu, w oczekiwaniu na posiedzenie Fed, nawet z zejściem do 1,10 dolara.

Posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego to nie jedyne wydarzenie w dniu dzisiejszym, które będzie miało wpływ na nastroje na rynkach finansowych. Z równie dużą uwagą inwestorzy będą przysłuchiwać się przesłuchaniu byłego szefa FBI przez senacką komisję ds. wywiadu (co może zdecydować o przyszłości prezydenta Donalda Trumpa), a także zerkać w stronę Wielkiej Brytanii, gdzie odbywają się przyspieszone wybory parlamentarne (pierwsze sondażowe wyniki zostaną opublikowane o godzinie 23:00 polskiego czasu).

Marcin Kiepas, główny analityk Fundacji FxCuffs

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »