Reklama

Grudzień dobry dla naszej gospodarki

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że produkcja przemysłowa wzrosła w grudniu o 6,7 procent rok do roku. Sprzedaż detaliczna była w grudniu wyższa niż rok wcześniej o 4,9 procent. Obydwa odczyty są lepsze od prognoz ekonomistów. Koniec roku okazał się dobry dla naszej gospodarki.

W grudniu 2015 r. produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 6,7% w porównaniu z grudniem 2014 r., natomiast w produkcji budowlano-montażowej odnotowano spadek o 0,3%.

W okresie styczeń-grudzień 2015 r. produkcja sprzedana przemysłu była o 4,9% wyższa w porównaniu z analogicznym okresem 2014 r., kiedy notowano wzrost o 3,3%, natomiast produkcja budowlano-montażowa była o 2,8% wyższa niż przed rokiem, kiedy notowano wzrost o 3,6%.

Według wstępnych danych produkcja sprzedana przemysłu w cenach stałych (w przedsiębiorstwach o liczbie pracujących powyżej 9 osób) była w grudniu 2015 r. o 6,7% wyższa niż przed rokiem (kiedy notowano wzrost o 8,1%) i o 3,6% niższa w porównaniu z listopadem 2015 r.

Reklama

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 4,0% wyższym niż w analogicznym miesiącu 2014 r. i o 0,7% wyższym w porównaniu z listopadem 2015 r.

W stosunku do grudnia 2014 r. wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 27 (spośród 34) działach przemysłu m.in. w produkcji pozostałego sprzętu transportowego - o 61,8%, urządzeń elektrycznych - o 26,3%, wyrobów farmaceutycznych - o 17,7%, wyrobów tekstylnych - o 15,3%, pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 13,9%, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych - o 13,1%, mebli - o 12,1%, chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 8,7%.

Spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z grudniem 2014 r., wystąpił w 7 działach, m.in. w produkcji maszyn i urządzeń - o 5,9%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - o 5,7%, w produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej - o 4,6% oraz metali - o 4,2%.

Według wstępnych danych produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych), obejmująca roboty o charakterze inwestycyjnym i remontowym, zrealizowana na terenie kraju przez

przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób, była w grudniu 2015 r. o 0,3%

niższa niż przed rokiem (kiedy notowano wzrost o 5,0%) i o 27,8% wyższa w porównaniu z listopadem

2015 r.Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja budowlanomontażowa ukształtowała się na poziomie niższym o 2,0% niż w grudniu 2014 r. i o 0,4% w porównaniu z listopadem 2015 r.

W stosunku do grudnia 2014 r. spadek poziomu zrealizowanych robót odnotowano w podmiotach, których podstawowym rodzajem działalności są roboty budowlane specjalistyczne - o 2,0% oraz w jednostkach zajmujących się głównie robotami związanymi z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej - o 1,6%, natomiast wzrost produkcji wystąpił w podmiotach specjalizujących się we wznoszeniu budynków - o 3,0%.

Rynek spodziewał się dynamik odpowiednio: 5,6% wobec 7,8% r/r uprzednio (produkcja) oraz 3,5% wobec 3,3% r/r w zakresie sprzedaży. W zakresie inflacji PPI rynek spodziewał się -1,0% wobec -1,8% r/r wcześniej, niemniej nie brak również opinii o potencjalnym wskazaniu bliżej -1,4% r/r.

Produkcja na wysokich obrotach, skokowe ożywienie sprzedaży detalicznej

Po listopadowym skoku o 7,8 proc., w grudniu ubiegłego roku produkcja przemysłowa wzrosła w porównaniu do grudnia 2014 r. o 6,7 proc., a więc wyraźnie mocniej niż się spodziewano. Tak wysokiej dynamiki z reguły nie udaje się utrzymać przez dwa miesiące z rzędu. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku było to tym trudniejsze, że punkt odniesienia z 2014 r. był dość wysoki.

Tendencja wzrostowa została jednak zachowana i nic nie wskazuje na to, by miała w najbliższym czasie ulec zmianie. W porównaniu do listopada, grudniowa produkcja była jednak niższa o 3,6 proc.

Niestety wciąż nie możemy się doczekać trwałej poprawy w produkcji budowlano-montażowej, w przypadku której od ponad półtora roku występuje lekka tendencja spadkowa. W grudniu poszła w dół o 0,3 proc., po uwzględnieniu czynników sezonowych spadek wyniósł 2 proc. Okazuje się, że bardzo dobra passa deweloperów nie jest w stanie w widocznym stopniu rozruszać koniunktury w całej branży. Nie nastąpi to bez przyspieszenia na większą skalę inwestycji infrastrukturalnych i przemysłowych, co być może będzie widoczne w drugiej połowie roku.

Prawdopodobnie znacznie wcześniej zobaczymy zmianę spadkowej tendencji dynamiki sprzedaży detalicznej, która nie licząc krótkich, jednorazowych skoków, utrzymuje się od niemal dwóch lat. Już w grudniu sprzedaż zwiększyła się w o 4,9 proc., czyli mocniej niż się spodziewano, a jednocześnie był to największy wzrost od czerwca ubiegłego roku. W cenach stałych, czyli uwzględniając deflację, wzrost wyniósł aż 7 proc. i był najmocniejszy od kwietnia 2014 r. W tym przypadku w kolejnych miesiącach impulsem powinno być podwyższenie wysokości płacy minimalnej oraz uruchomienie programu wspomagania rodzin.

Pomoże też prawdopodobnie utrzymanie się pozytywnych tendencji w gospodarce, a w szczególności na rynku pracy. Co ciekawe, w grudniu o 6 proc. zmniejszyła się sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych. Największy ruch był w niewyspecjalizowanych sklepach detalicznych, gdzie sprzedaż zwiększyła się aż o 33,5 proc. O niemal 20 proc. większą sprzedaż zanotowano w handlu pojazdami i częściami do nich.

Pozytywne tendencje w przemyśle i zdecydowane ożywienie sprzedaży detalicznej pozwalają spodziewać się wysokiego tempa wzrostu PKB w czwartym kwartale ubiegłego roku, a grudniowe przyspieszenie dobrze rokuje także na kolejne miesiące.

Roman Przasnyski

Główny Analityk GERDA BROKER

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »