Reklama

Grunty pod budowę elektrowni jądrowej

Koncern PGE kupił od Grupy Energa tereny o powierzchni ok. 40 ha nad Jeziorem Żarnowieckim (Pomorskie). Grunty mogą być przeznaczone pod budowę elektrowni jądrowej.

Prezes Polskiej Grupy Energetycznej S.A. Tomasz Zadroga powiedział w czwartek PAP, że koncern kupił tereny, które nie są jednak "kluczowe dla inwestycji, a tylko pomocnicze". Nie ujawnił, za ile spółka kupiła grunt.

Zadroga zapewnił, że - zgodnie z planami - PGE do końca roku podejmie decyzję w sprawie umiejscowienia dwóch pierwszych w Polsce siłowni atomowych.

Tereny nad Jeziorem Żarnowieckim, które mogłyby być wykorzystane pod budowę elektrowni jądrowej, w lutym br. Energa Invest S.A. (spółka należąca do Grupy Energa S.A.) zakupiła od Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (PSSE). Energa planowała w tym miejscu budowę elektrowni gazowej.

Reklama

Dwa miesiące po transakcji prezesi PSSE i GE zapewnili we wspólnym komunikacie, że "w przypadku wskazania Żarnowca jako lokalizacji elektrowni jądrowej, grunt będący przedmiotem transakcji, zostanie udostępniony na ten cel".

W czwartek rzeczniczka Energi, Beata Ostrowska poinformowała PAP, że o sprzedaży gruntów przesądziła decyzja Grupy o budowie elektrowni gazowej w okolicach Grudziądza. Największą w Polsce elektrownię gazową o mocy 860 MW Energa planuje zbudować wraz z irlandzką spółką ESB International do 2016 r.

W rządowym raporcie na temat najlepszej lokalizacji dla elektrowni jądrowej Żarnowiec uzyskał najwięcej punktów - 65,6. Druga w kolejności była Warta Klempicz - 59,9. Oceniane były m.in. warunki sejsmologiczne i hydrologiczne.

Głównym inwestorem ma być Polska Grupa Energetyczna. Ministerstwo Gospodarki zakłada, że prace ruszą w 2014 r., prąd z pierwszego bloku ma popłynąć w 2020 r. Szacunkowa moc elektrowni to 3 tys. MW.

Jeżeli elektrownia miałaby powstać w miejscu przerwanej w 1990 roku budowy elektrowni w Żarnowcu, to położona byłaby na granicy dwóch gmin: w Gniewinie i w Krokowej. Na północy województwa, nad jeziorem Żarnowieckim już w latach 1982-90 budowano elektrownię jądrową. Na skutek protestów ekologów i lokalnej społeczności, nasilonych zwłaszcza po awarii reaktora w Czarnobylu, przerwano budowę; nie było też pieniędzy na kontynuowanie inwestycji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »