List intencyjny dotyczący produkcji samolotów podpisały państwowa indyjska spółka Hindustan Aeronautics Ltd (HAL) i rosyjska United Aircraft Corp (UAC). Postanowiono, że HAL uzyska prawa do produkcji dwusilnikowych, wąskokadłubowych samolotów SJ-100 (Sukhoi Superjet). HAL podkreśla, że będzie to pierwszy przypadek pełnej produkcji samolotu pasażerskiego w Indiach.
Indie wyprodukują SJ-100. Maszyny na lokalne trasy
Maszyny mają być przeznaczone na lokalny, indyjski rynek. Według szacunków HAL, tamtejsze lotnictwo cywilne potrzebuje ponad 200 samolotów krótkodystansowych do krajowych lotów regionalnych oraz 350 maszyn do obsługi kierunków turystycznych na Oceanie Indyjskim - informuje Bloomberg. Dodaje, że projekt wspiera dążenia premiera Narendra Modiego do rozwoju krajowej produkcji lotniczej.
Przez lata rosyjski samolot SJ-100 był produkowany w kooperacji z zachodnimi firmami. Po agresji Moskwy na Kijów i wprowadzeniu sankcji, UAC został zmuszony do wprowadzenia modyfikacji, które pozwoliłyby zastąpić zagraniczne komponenty rodzimą technologią. Za największy sukces rosyjscy inżynierowie uznali wyprodukowanie PD-8 - silnika, który wcześniej powstawał dzięki współpracy z Francją.
Przebudowany SJ-100 ma zostać dopuszczony do eksploatacji na terenie Rosji w przyszłym roku. Rosyjska flota tych maszyn liczy około 160 samolotów pasażerskich. Sprzedaż licencji do Indii będzie prawdopodobnie kołem ratunkowym dla projektu SJ-100. Przyczyni się też do częściowego pokrycia kosztów poniesionych na opracowanie lokalnych odpowiedników zachodnich komponentów.
Produkcja SJ-100. Rosja i Indie zacieśniają więzy
Do podpisania umowy doszło kilka tygodni przed oficjalną wizytą Władimira Putina w Indiach. Prezydent Rosji wybiera się do Delhi w grudniu. Oba kraje zapowiadają wzmacniać swoje strategiczne partnerstwo. Latem, w odwecie za nie, Indie zostały objęte przez prezydenta Donalda Trumpa 50-proc. cłami. Jak to uzasadniano - w związku z kupowaniem przez Delhi rosyjskiego sprzętu wojskowego i ropy naftowej.
Indie straciły do niej dostęp, po tym jak Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na państwowy koncern paliwowy Rosnieft i giganta naftowego Łukoil. Płynący do Indii rosyjski tankowiec został zmuszony na Morzu Bałtyckim do zawrócenia.













