Reklama

Jak wzrost stawek VAT wpłynie na ceny towarów i usług?

Wzrost stawek podatkowych VAT prawdopodobnie przełoży się wprost na ceny towarów i usług. Nieuzasadnione jest jednak wierdzenie, że wzrost stawki VAT o 5 proc. musi spowodować wzrost cen o 10 proc.

Coraz bardziej realnych kształtów nabiera projekt ustawy obejmujący m.in. zmiany stawek VAT. W przeważającej części ma to być podniesienie stawek: z 0 do 5 proc., z 7 do 8 proc. i z 22 do 23 proc.. W niektórych przypadkach dotyczących pieczywa, makaronów, gotowych dań i posiłków, soków - obecnie obowiązująca stawka 7 proc. VAT ma zostać obniżona do 5 proc.

W związku z tymi zmianami, w szczególności w zakresie podwyższenia stawek, pojawiają się opinie, że przełoży się to na znaczące podwyżki cen, uzasadnione nie tylko faktem, że wzrośnie stawka VAT na sam produkt, ale również tym, że wzrosną stawki na materiały i usługi niezbędne do jego wytworzenia.

Reklama

Czy rzeczywiście tak będzie? Czy np. podwyższenie VAT na książki z obecnej stawki wynoszącej 0 proc. do plano­wanych 5 proc. oznacza, że jej cena może wzrosnąć o 10 proc., bo wzrosną również stawki na paliwo, usługi transportowe, energię itd.?

Takie twierdzenia nie mają uzasadnienia w przepisach, biorąc pod uwagę konstrukcję podatku VAT. Należy bowiem pamiętać, że podatek ten opiera się na zasadzie, iż podatnicy (producenci, handlowcy, usługodawcy) na kolejnych etapach obrotu nie ponoszą ekonomicznego ciężaru tego podatku, a ostatecznie przenoszony jest on na końcowego odbiorcę.


Przykład

  • Załóżmy, że koszt wytworzenia książki wyniósł 20 zł. Podatnik dokonując zakupu towarów i usług związanych z jej wytworzeniem zapłacił również 2 zł VAT, ale w tej części wydatek ten nie stanowi kosztu, gdyż podatnik ma prawo do jego odliczenia od podatku należnego.
  • Książka została sprzedana do hurtowni za kwotę 30 zł netto plus 1,5 zł VAT (według stawki 5-proc.). VAT nie stanowi dla podatnika przychodu podlegającego opodatkowaniu, gdyż jest to kwota, którą należy rozliczyć z urzędem skarbowym, po pomniejszeniu o VAT naliczony przy zakupie papieru, farb drukarskich, energii itd. W omawianej sytuacji podatnik nie tylko nie zapłaci VAT, ale wręcz odzyska pewną jego część:
    1,5 zł - 2 zł = (-) 0,5 zł.
  • Hurtownia sprzedała książkę do księgarni za kwotę 40 zł netto plus VAT w kwocie 2 zł. Miała prawo do odliczenia VAT naliczonego, a zatem do urzędu odprowadzi:
    2 zł - 1,5 zł = 0,5 zł.
  • Księgarnia sprzedała książkę za kwotę 50 zł netto plus VAT w wysokości 2,50 zł. Dla klienta cały wydatek w wysokości 52,50 zł stanowi koszt. Księgarnia odprowadzi do urzędu jedynie:
    2,5 zł - 2 zł = 0,5 zł.


Jak wynika z przykładu, na każdym kolej­nym etapie obrotu przedsiębiorcy pobierali należny VAT w całej kwocie od swoich klien­tów. Nie wykładali go zatem z własnej kasy. Oni byli tylko płatnikami tego podatku. Osta­tecznie ciężar podatku poniósł klient, a kwota podatku wyniosła dokładnie 5 proc. ceny netto.

Co istotne, VAT płacony na poszczególnych etapach obrotu podlega odliczeniu, a zatem bezpodstawne jest twierdzenie, że podwyżka stawek wpływa na kumulowanie się podatku. Jeżeli zatem podwyżce stawki VAT o 1 czy 5 punktów procentowych towarzyszyć będzie wyższy wzrost cen, oznaczać będzie to po prostu, że zwiększa się kwota zysku osiąganego na danym produkcie przez przedsiębiorcę.

autor: Teresa Bielęda
Gazeta Podatkowa Nr 701 z dnia 2010-09-27

GOFIN podpowiada

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »