Reklama

KE: Ile państw trafi na czarną listę Brukseli?

Komisja Europejska przedstawiła dziś ocenę planów budżetowych państw eurolandu. Jak poinformowała, czterem unijnym krajom grozi złamanie dyscypliny budżetowej w 2016 roku. Włochy, Austria, Hiszpania i Litwa ryzykują trawieniem na czarna listę złamania unijnych reguł.

Włochy, Austria, Hiszpania i Litwa ryzykują złamaniem unijnych reguł wydatkowych w 2016 r. - poinformowała we wtorek KE, przedstawiając ocenę projektów przyszłorocznych budżetów państw eurolandu. Zapowiedziała przy tym elastyczność wobec wydatków na uchodźców.

Reklama

Komisja oceniła 16 przesłanych jej planów wydatkowych na przyszły rok. Z 19 krajów strefy euro ocenie nie podlegały Grecja i Cypr, bo są objęte programem reform w związku z międzynarodowymi pożyczkami. Projektu budżetu nie złożyła dotychczas Portugalia ze względu na zmianę rządu w tym kraju.

Komisja nie stwierdziła przypadku szczególnie poważnego nieprzestrzegania paktu stabilności i wzrostu w żadnym z projektów budżetu na 2016 r. - Mamy poprawę, jeśli chodzi o dostosowywanie się do wymogów paktu przez państwa członkowskie. Coraz mniej z nich objęte jest procedurą nadmiernego deficytu - mówił na konferencji prasowej w Brukseli wiceszef KE ds. euro Valdis Dombrovskis.

Jak podkreślał w przyszłym roku jedynie 5 państw będzie objętych ta procedurą. W tym roku łącznie z będącą poza euro Wielką Brytanią jest to 9 krajów.

Dombrovskis zwracał uwagę, że bardziej odpowiedzialne polityki budżetowe, niższe stopy procentowe i umiarkowane ożywienie gospodarcze poprawiają sytuację deficytu publicznego w eurolandzie. Po znacznym spadku z 2,4 proc. PKB w 2014 r. do 1,9 proc. w 2015 r. łączny deficyt budżetowy 16 państw strefy euro, które przedłożyły projekty planów budżetowych, powinien spaść w 2016 r. do 1,7 proc. PKB.

KE uznała, że plany budżetowe Włoch, Austrii i Litwy wskazują na ryzyko niezgodności z wymogami paktu. "W przypadku tych państw plany budżetowe mogą prowadzić do znaczącego odchylenia od ścieżki osiągania celu średniookresowego" - wskazała w komunikacie Komisja. Podobną opinię, która została przyjęte jeszcze w październiku, wyrażono wobec projektu złożonego przez Hiszpanię.

KE spodziewa się, że Włochy obniżą deficyt z 2,6 do 2,3 proc. PKB w 2016 r., ale deficyt strukturalny (czyli bez uwzględnienia cykli koniunkturalnych) jest niezgodny z zaleceniami. Miał on był poprawiony o 0,1 proc. PKB, tymczasem Rzym planuje jego zwiększenie 0,5 proc. PKB. Włochy poprosiły jednak o elastyczne podejście do ich planowanych wydatków w ramach paktu, ale KE tylko częściowo się do tego przychyliła. Włochy chcą m.in., by ich wydatki inwestycyjne, a także związane z kryzysem uchodźczym nie były uwzględniane w ocenie.

Komisja zapowiedziała, że weźmie pod uwagę wydatki na łagodzenie kryzysu migracyjnego i uzna je za nadzwyczajne zdarzenia, będące poza kontrolą rządu. Dzięki czemu wydatki te nie będą brane pod uwagę w obliczeniach deficytu.

Przeznaczenie dodatkowych środków w budżecie na sprawy związane z napływem uchodźców zapowiedziały m.in. Niemcy, Belgia, Finlandia i Grecja. KE ma analizować sytuację każdego z krajów oddzielnie i podjąć decyzję po analizie ex post w odniesieniu do budżetów na lata 2015 i 2016.

KE spodziewa się, że Francja, która powinna dokonać korekty nadmiernego deficytu do 2017 r., osiągnie pośrednie zalecane docelowe deficyty nominalne na lata 2015 i 2016. "Nie oznacza to jednak jeszcze, że państwo to dokona korekty nadmiernego deficytu w wyznaczonym terminie, czyli do 2017 r., a według prognoz zalecany wysiłek fiskalny nie zostanie osiągnięty w okresie obowiązywania procedury nadmiernego deficytu" - podkreślono w komunikacie.

KE przewiduje, że łączny wskaźnik zadłużenia strefy euro w 2016 r. powinien również nieco spaść nieco poniżej 90 proc. PKB z ponad 91 proc. w tym roku.

Komisja oceniła projekty planów budżetowych po raz trzeci. Zgodnie przepisami UE wszystkie państwa członkowskie należące do strefy euro, które nie są objęte programami dostosowań makroekonomicznych, muszą przedstawić KE i eurogrupie, projekty budżetowe. Do 23 listopada oceną wydaną przez KE zajmą się ministrowie finansów eurolandu.

PAP

_ _ _ _ -

Jest wstępne porozumienie z Grecją w sprawie kolejnej transzy pożyczki. Eksperci instytucji i krajów strefy euro uzgodnili warunki wypłaty pomocy w wysokości 2 miliardów euro oraz odblokowania 10 miliardów na rekapitalizację banków, które czekają na specjalnym koncie w Luksemburgu.

Rząd w Atenach w zamian ma wprowadzić szereg reform dotyczących opodatkowania, emerytur oraz sektora finansowego. Najbardziej problematyczne były kwestie zarządzania bankami oraz traktowania gospodarstw domowych, które są niewypłacalne.

- Po kilku dniach rozmów mogę z zadowoleniem potwierdzić, że osiągnęliśmy porozumienie z greckim rządem w sprawie kluczowych reform" - powiedział komisarz do spraw gospodarczych Pierre Moscovici.

- Oczekujemy , że proces mający na celu wypłatę pożyczki zostanie szybko zakończony gdy grecki parlament w czwartek przyjmie konieczne akty prawne - dodał komisarz. Porozumienie musi być jeszcze zaakceptowane przez ministrów finansów krajów eurolandu.

Zdaniem Brukseli trzy kraje - Austria, Litwa i Włochy - stoją przed ryzykiem niepodporządkowania się unijnym zasadom budżetowym w przyszłym roku. Włochy jako jedyny kraj kwalifikują się wstępnie do pewnej "elastyczności" budżetowej, ze względu na dodatkowe wydatki - związane m.in. z kryzysem uchodźców. O tym czy taka elastyczność będzie rzeczywiście zastosowana w przypadku Włoch Komisja zdecyduje później.

Francja może zostać łagodnie potraktowana przez Komisję Europejską podczas oceny jej sytuacji budżetowej. Władze w Paryżu przewidują, że w związku z dodatkowymi wydatkami na bezpieczeństwo po ostatnich zamachach nie uda im się osiągnąć 3-procentowego deficytu finansów publicznych w roku 2017. Taki próg jest wymagany w unijnych przepisach.

Wiceprzewodniczący Komisji do spraw euro Valdis Dombrovskis powiedział, że za wcześnie jeszcze twierdzić czy Bruksela przychylnym okiem spojrzy na niepodporządkowanie się przez Francję unijnym zasadom. Zapewnił, że rozumie dodatkowe wydatki Paryża. "Oczywiście w obecnych - nadzwyczajnych warunkach - zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom Francji i Europy jest absolutnym priorytetem" - powiedział wiceszef Komisji. Podkreślił, że Bruksela rozumie, iż "Francja zmagająca się z tą tragiczną sytuacją musi podjąć dodatkowe środki bezpieczeństwa". Wyraził przekonanie, że uda się znaleźć rozwiązanie "także z punktu widzenia planów budżetowych".

Komisja oceniła plany budżetowe krajów eurolandu na rok 2016. Na tym etapie plany wydatków zostały uznane za zasadniczo zgodne z unijnymi zasadami. Bruksela dodała, że Francja - która jest obecnie objęta procedurą nadmiernego deficytu - do 2017 roku powinna poprawić swoje wyniki w tym zakresie.

Dowiedz się więcej na temat: Hiszpania. | komisja' | 2016 | Czarne liście | państw

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »